Reklama

Złoty znów może tracić

Złoty może osłabiać się trzeci dzień z rzędu.

Złoty może dalej tracić na wartości, natomiast rynek długu może przeżywać kolejny dzień korekty po wypowiedziach prezesa NBP - oceniają analitycy.

Reklama

Szef NBP Marek Belka w wypowiedzi dla PAP powiedział, że ubiegłotygodniowa decyzja EBC nie zmieniła prawdopodobieństwa obniżek stóp procentowych w Polsce, nadal pozostaje ono bardzo małe i nie jest scenariuszem bazowym.

Prezes banku centralnego pytany czy ostatnie decyzje EBC zmieniają prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych w Polsce, odpowiedział: - Przedtem możliwa była właściwie tylko podwyżka. Na ostatniej Radzie oceniliśmy, że sytuacja jest znacznie bardziej zrównoważona, innymi słowy nie można wykluczyć także obniżki stóp procentowych, ale jak podkreślam cały czas nie jest to prawdopodobny, ani podstawowy scenariusz.

"Oczekujemy, iż dzisiejsza sesja będzie trzecim z rzędu dniem, który zakończy się łagodną przeceną złotego w relacji do głównych walut. W dalszym ciągu źródłem osłabienia polskiej waluty będzie potrzeba korekty po ubiegłotygodniowym dynamicznym ruchu aprecjacyjnym, która dziś dodatkowo wzmocniona została porannymi wypowiedziami prezesa NBP, iż dominującym scenariuszem dla RPP jest stabilizacja stóp procentowych możliwie najdłużej jak się da" - napisali analitycy Banku Millennium w porannym raporcie.

"Złoty może osłabiać się trzeci dzień z rzędu na fali realizacji zysków po zeszłotygodniowym umocnieniu. EUR-PLN porusza się w okolicy 4,11, ale raczej nie powinien przekroczyć 4,1260" - dodali analitycy Pekao SA.

Dla rynku długu kluczowe będą piątkowe dane o inflacji.

"W środę spodziewamy się kontynuacji wzrostów rentowności krajowych skarbówek w bardzo niewielkiej skali. Uwaga inwestorów będzie skupiona na spotkaniu kanclerz Niemiec A. Merkel i szefa EBC M. Draghiego oraz wypowiedziach Y. Merscha z EBC" - oczekują analitycy PKO BP.

"W perspektywie końca tygodnia inwestorzy na rynkach bazowych będą uważnie obserwować dane o produkcji przemysłowej z Eurostrefy i inflacji z Niemiec. Dla krajowego rynku kluczowy będzie, zapowiedziany na piątek, odczyt inflacji za maj w Polsce. Naszym zdaniem inflacja zaskoczy w dół, co da impuls do niewielkich spadków dochodowości. Sądzimy, że w kolejnych tygodniach dojdzie do racjonalizowania wycen na krzywej FRA. Naszym zdaniem inwestorzy powinni wycofać się z scenariusza znalezienia się stopy NBP na obecnym poziomie w połowie 2016 roku oraz z dyskontowania większej niż 25-punktowej obniżki w tym roku" - dodali.

środa wtorek wtorek
9.10 15.55 9.20
EUR/PLN 4,1140 4,1089 4,1078
USD/PLN 3,0395 3,0322 3,0216
EUR/USD 1,3538 1,3552 1,3596
OK0716 2,57 2,55 2,53
PS0718 2,96 2,91 2,90
DS1023 3,57 3,52 3,50
Dowiedz się więcej na temat: złoty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »