Kradzież bezdotykowa

Coraz więcej banków proponuje karty płatnicze z funkcją płatności zbliżeniowych. Za zakupy do 50 zł można nią płacić, zbliżając kartę do czytnika.

Ostatnio do "Gazety Wyborczej" dotarły sygnały, że z niektórych kart zbliżeniowych łatwo ukraść pieniądze poza kontrolą banku mimo limitów - maksymalnie 200 zł i pięć transakcji bez PIN-u dziennie.

Co w takiej sytuacji robić? Konsultant gazety radzi zastrzec jak najszybciej kartę, a zwrotu pieniędzy dochodzić od sprzedawcy, u którego wykorzystano kartę, ponieważ jego obowiązkiem jest zweryfikowanie właściciela karty.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama
PAP
Dowiedz się więcej na temat: kradziez | karty | kradzież
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »