Tłuste lata przed KGHM

Ceny miedzi na London Metal Exchange zbliżają się do magicznej granicy 2000 USD za tonę.

Ceny miedzi na London Metal Exchange zbliżają się do magicznej granicy 2000 USD
za tonę.

Eksperci przewidują, że najbliższe dwa lata będą równie dobre dla tego surowca,

a tym samym również dla Polskiej Miedzi. Wzrost cen akcji KGHM powstrzymują jednak

negatywne czynniki makroekonomiczne polskiej gospodarki.

Wczoraj tona miedzi na LME kosztowała 1953 USD. Przeciętna cena tego metalu, licząc od początku tego roku do wczoraj, wyniosła 1788,18 USD, czyli o 8 USD więcej, niż zakładał w ub.r. KGHM w planie techniczno-ekonomicznym (KGHM szacował średnioroczną cenę tony miedzi na poziomie 1780 USD. W 1999 r. wyniosła ona 1574 USD). - Przyjęliśmy dość konserwatywne prognozy - przyznaje Jarosław Romanowski, dyrektor Departamentu Strategii Rynkowej KGHM Polska Miedź.

Reklama

Jego zdaniem, jeśli na notowania miedzi spojrzeć w dłuższym horyzoncie, to okaże się, że już od połowy 1999 r. ceny czerwonego metalu znajdują się w trendzie wzrostowym. - Początkowo wzrost ceny miał bardziej spekulacyjny charakter, obecnie wzrosty mają jednak silne podstawy fundamentalne - twierdzi J. Romanowski. Do końca ub.r. za wzrostem cen miedzi kryły się zakupy dokonywane przez fundusze inwestycyjne. Na początku br. zdecydowały się one jednak zrealizować zyski, co odbiło się na wiosennym spadku notowań.

- Fundusze, które kilka miesięcy temu likwidowały pozycje, obecnie znowu kupują miedź, tyle że z powodów fundamentalnych - uważa dyrektor.

Do czynników sprzyjających wzrostom zalicza on przede wszystkim poprawę sytuacji gospodarczej w Azji Wschodniej oraz stabilny wzrost gospodarczy w USA. - Popyt na miedź jest obecnie znacznie większy niż jeszcze w styczniu, przy zmniejszających się zapasach tego metalu - mówi J. Romanowski.

Analitycy są przekonani, że najbliższe 2 lata będą bardzo dobre dla miedzi. Szacunki mówią, że niedobór miedzi wynosi 350 tys. ton w skali roku, podczas gdy jeszcze rok temu mówiło się o niedoborze rzędu 100 tys. ton, który w dodatku miał wystąpićnieco później. W marcu 1999 r. część producentów zdecydowała się na ograniczenie produkcji, co wymusiła wcześniejsza bessa. Ze względu na mało elastyczny charakter biznesu, producenci nie mogą obecnie szybko zareagować na zmiany tendencji rynkowych.

Podobnie jest w przypadku Polskiej Miedzi. W tym roku spółka chce wydobyć 21,19 mln ton rudy, tylko nieznacznie więcej niż w 1999 r. Planuje też wyprodukować ok. 480 tys. ton miedzi elektrolitycznej, o 8 tys. ton więcej niż w 1999 r.

Jest niemal pewne, że tegoroczny zysk Polskiej Miedzi będzie znacznie wyższy od zakładanych wcześniej 512 mln zł. Sprzyja temu nie tylko wzrost cen miedzi, ale też wzrost kursu dolara (spółka założyła, iż średniorocznie cena dolara wyniesie w br. jedynie 4,15 zł). Niemal wszystkie koszty Polska Miedź ponosi w złotych, podczas gdy przychody zależą od cen miedzi i dolara. Wprawdzie około 1/3 produkcji miedzi trafia na rynek krajowy, ale miejscowi odbiorcy i tak płacą za metal na podstawie cen na LME (w większości krajowych kontraktów za podstawę ceny płaconej przez odbiorców przyjmuje się przeciętną cenę miedzi w poprzednim miesiącu).

- Z perspektywy czasu widać, że kilka chudych lat bardzo nam pomogło. Znacząco zredukowaliśmy bowiem koszty produkcji miedzi, z 1950 USD za tonę w 1996 r. do ok. 1450 USD obecnie - mówi dyrektor Romanowski. Jego zdaniem, gdyby nie doszło do kilkuletniej bessy na rynku miedzi, bardzo trudno byłoby uzasadnić konieczność drastycznej redukcji kosztów, a jeszcze trudniej przeprowadzić taką operację.

Jaśniejsze perspektywy KGHM nie mają jednak bezpośredniego przełożenia na kurs akcji spółki. Zdaniem Jarosława Romanowskiego, giełdową wycenę walorów Polskiej Miedzi należy wiązać z nie najlepszymi notowaniami całej polskiej gospodarki na świecie. - Odbija się to nie tylko na notowaniach KGHM, ale też PKN czy TP SA - mówi dyrektor. - Myślę jednak, że jest to przejściowy stan. Wcześniej czy później inwestorzy dostrzegają "rodzynki" - dodaje.

Parkiet
Dowiedz się więcej na temat: ceny miedzi | London | KGHM Polska Miedź SA | tłusty | metal
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »