Projekt ustawy o IKE trafił do uzgodnień

Dobra wiadomość - z początkiem przyszłego roku zaczną działać indywidualne konta emerytalne oraz poprawione pracownicze programy emerytalne. Zła wiadomość - nie będzie ulg w podatku dochodowym

Dobra wiadomość - z początkiem przyszłego roku zaczną działać indywidualne konta emerytalne oraz poprawione pracownicze programy emerytalne. Zła wiadomość - nie będzie ulg w podatku dochodowym

W listopadzie ubiegłego roku rząd przyjął założenia do indywidualnych kont emerytalnych (IKE). Wczoraj projekt ustawy oraz nowela ustawy o pracowniczych programach emerytalnych (PPE) trafiła do konsultacji.

Budżet się boi

Resort gospodarki i pracy zakłada, że w IKE będzie mógł oszczędzać każdy, także osoby niepracujące. Konta będą prowadzone przez: otwarte i specjalistyczne otwarte fundusze inwestycyjne, zakłady ubezpiecze- oraz domy maklerskie lub banki prowadzące działalność maklerską. W przypadku ubezpieczycieli będzie istniał wymóg, by 90 proc. składki było kierowane na fundusz kapitałowy i z tych środków zakład będzie pobierał wyłącznie opłaty za zarządzanie. Wypłaty z IKE dokonywane po uko-czeniu 60. roku życia będą zwolnione z podatku od zysków kapitałowych (podobnie jak PPE).

Reklama

- Nie będą obowiązywać żadne ulgi w podatku dochodowym. Przy założeniu, że średnie roczne wpływy na konta wynoszą 600 zł, konsekwencje dla budżetu wyniosłyby 250-400 mln zł. Taki ubytek oznaczałby cięcia w wydatkach - twierdzi Krzysztof Pater, wiceminister w resorcie gospodarki i pracy.

Resort szacuje, że w pierwszym roku kalendarzowym do IKE przystąpi 1,7-3,5 mln osób.

Niewielkie zachęty

Każda osoba będzie posiadać tylko jedno konto emerytalne.

- Będzie jednak pełna swoboda w zmianie formy oszczędzania i instytucji finansowej zarządzającej środkami na IKE - mówi Krzysztof Pater.

Roczna wpłata na IKE nie będzie mogła przekroczyć 150 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia na dany rok. Obecnie byłoby to 3285 zł. Wypłata środków następuje po uko-czeniu 60. roku życia. Muszą być jednak spełnione dwa warunki.

- Wpłaty składek w dowolnej wysokości muszą być dokonywane przez pięć lat oraz co najmniej 50 proc. wpłat musi być dokonanych nie wcześniej niż 5 lat przed wypłatą. Dla osób starszych, zaczynających od obecnych 58-latków, ten ostatni wymóg będzie się zmniejszał - tłumaczy wiceminister Pater.

Powiązany III filar

Wraz z ustawą o IKE ma zacząć obowiązywać znowelizowana ustawa o PPE.

- Ustawa o PPE została napisana na nowo. Chcemy zachęcić do powstawania grupowych form oszczędzania na emeryturę, które są ta-sze dla uczestników od IKE - mówi Krzysztof Pater.

Obie ustawy mają się uzupełniać. Będzie więc możliwość przeniesienia środków z programu grupowego do IKE. Będzie można także dokonywać wpłat dodatkowych do PPE o takim samym limicie, jak na IKE. W celu korelacji tych oszczędności ministerstwo proponuje także wprowadzenie takich samych form oszczędzania w PPE, jak w IKE. Formy istniejące obecnie mają do ko-ca 2008 r. zostać przekształcone zgodnie z nowelizacją.

Nowela ma na celu przede wszystkim uprościć obecne reguły funkcjonowania programów, których zarejestrowano dotychczas 215. Ułatwi i obniży koszty ich wdrażania. Temu służą m.in. zapisy dotyczące składek, które mają być określane procentowo lub kwotowo, jasno określonych zada- nadzoru, obniżenia wysokości kar. Firmy mające problemy finansowe będą mogły zawiesić płacenie składek przez 36 miesięcy lub zgłosić się do nadzoru prośbą o niepłacenie składek do 24 miesięcy, z możliwością przedłużenia tego okresu.

Puls Biznesu
Dowiedz się więcej na temat: PPE | pracownicy | ustawy | Krzysztof Pater | konta | wiadomość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »