"Puls Biznesu": Samochodowy szturm na wsi

Do 2030 roku liczba osób jeżdżących na wsi autami ma zwiększyć się o 50-60 proc. Ministerstwo Infrastruktury promuje więc transport zbiorowy - pisze wtorkowy "Puls Biznesu".

Gazeta przypomina, że "w budowę i remont dróg szybkiego ruchu zainwestowano w poprzedniej perspektywie ponad 100 mld zł, w bieżącej - do 2025 r. - planowane wydatki mają sięgnąć 135 mld zł". "Kierowcy coraz chętniej z nich korzystają" - dodano.

"Z analiz przedstawionych przez Ministerstwo Infrastruktury (MI) w projekcie Strategii Rozwoju Transportu, (SRT) wynika, że liczba kierowców i pasażerów jeżdżących autami, w relacjach dalekobieżnych zwiększy się z 3,12 mld osób w 2015 r. do 4,1-4,31 mld w 2025 r. i na podobnym poziomie utrzyma się do 2030 r." - czytamy.

Reklama

Według "PB", znacznie więcej korzystających z aut osobowych przybędzie w transporcie wiejskim.

"W najnowszej wersji projektu SRT resort infrastruktury podaje, że ich liczba zwiększy się z 3,38 mld w 2015 r. do 5,07-5,42 mld osób w 2030 r. Oznacza to wzrost o 50-60 proc." - podano w artykule.

MI podkreśla, że prognozy pozwolą określić "kierunek interwencji" i odwrócić negatywne trendy rozwoju transportu drogowego m.in. w przewozach pasażerskich.

Zapowiada wsparcie i promocje transportu zbiorowego, zwłaszcza w regionach wiejskich, gdyż mimo rozwoju motoryzacji indywidualnej rośnie wykluczenie komunikacyjne osób je zamieszkujących - pisze gazeta.

Według "PB" eksperci uważają, że resort niezbyt precyzyjne określił plan działania.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: transport | drogi i autostrady | PKS | samorząd terytorialny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »