"Rzeczpospolita": Mandat za granicą trzeba płacić od razu

Jeśli za granicą popełnimy wykroczenie na drodze i zatrzyma nas policja, lepiej byśmy mieli przy sobie wystarczająco dużo lokalnych pieniędzy - radzi "Rzeczpospolita".

Nie mamy co liczyć na mandat kredytowy. Winowajca musi zapłacić od razu (tylko czasami można to zrobić kartą kredytową). Rozwiązaniem jest też dojechanie z policjantami do bankomatu (nie zawsze jednak taka możliwość będzie). Jeśli mandatu nie zapłacimy, auto może zostać zatrzymane.

Pobierz za darmo program PIT 2011

Poza granicami kraju mandat można dostać za wiele przewinień. Ponadto kwoty mandatów często są nieporównywalnie wyższe od tych, które płacimy w kraju. Policja wychodzi z założenia, że obcokrajowiec powinien zapłacić od razu, a dyskutowanie z policjantem poza granicami to jedynie strata czasu, zwłaszcza gdy nie posługujemy się biegle językiem, w którym on mówi.

Reklama

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Teraz wiadomości gospodarcze przeczytasz jeszcze szybciej. Dołącz do Biznes INTERIA.PL na Facebooku

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »