To przerażająca podwyżka!

Zgroza! Nadchodzą ciężkie czasy dla wielbicieli złocistego trunku z pianką! Przed letnimi upałami butelka piwa może zdrożeć nawet o 20 proc. Jeśli rząd nie zmniejszy akcyzy, branża piwowarska będzie musiała podnosić ceny swoich produktów. A to uderzy po kieszeni miliony Polaków... Nie warzcie nam takiego piwa!

Dziś butelka piwa kosztuje średnio ok. 2,50 zł. Ale już wkrótce za 0,5 l złotego płynu będziemy musieli zapłacić o ponad 50 gr więcej. Jeśli będziemy chcieli uraczyć się kuflem w pubie, dopłacimy ponad 2 zł!

Tak drastyczną podwyżkę wymusza na producentach napoju z pianką sytuacja na rynku produktów potrzebnych do warzenia piwa. Te idą w górę, a więc niechybnie jeszcze przed wakacjami samo piwo podrożeje.

Niech rząd zmniejszy akcyzę

- Od lat rozmawiamy z Ministerstwem Finansów o zmniejszeniu akcyzy na piwo. Jak do tej pory bezskutecznie. Może zatem teraz fiskus zmieni zdanie. Miejmy nadzieję, że urzędnicy dadzą się przekonać - nie traci nadziei Krzysztof Rut z Browarów Żywieckich. - Bo producenci chmielu czy słodu na pewno nie. Wszystko więc w rękach rządu - zaznacza. - Jesteśmy jako branża piwowarska kurą znoszącą złote jaja do kasy państwa - podkreśla Eliza Panek z grupy Żywiec SA. - Miliardy złotych wpłacane tytułem akcyzy mówią same za siebie. Co z tego, że akcyza się nie zmniejszy, skoro zmniejszy się ilość sprzedawanego towaru? Trzeba myśleć racjonalnie - przekonuje. Podobnego zdania jest Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwowarskiej. - Różnego rodzaju podatki stanowią 40 proc. detalicznej ceny piwa. Zmniejszenie akcyzy pozwoliłoby nam utrzymać ceny na obecnym poziomie - deklaruje .

Reklama

Ile piwa wypija Polak?

Ewa Janikowska (19 l.) razem z Oliwią Kwiatkowską (22 l.) i Elżbietą Schab (22 l.) często przesiadują nad piwkiem w sosnowieckim pubie Minimum. - Lubimy śpiewać karaoke, a po piwku lepiej wychodzi - przekonuje Oliwia. - Jeżeli piwo zdrożeje, to co - mamy się przerzucić na jabole? - pyta. Spożycie piwa na głowę jednego Polaka wynosi dzisiaj blisko 88 litrów rocznie. A jeszcze w latach 90. było o połowę mniej. W 1990 roku Polacy preferowali alkohole mocne, głównie wódkę, w stosunku 65 do 24 na niekorzyść piwa.

Więcej w Super Expressie

Super Express
Dowiedz się więcej na temat: podwyżka | branża | Butelka | piwo | rząd
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »