Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

10 wskazówek, jak lepiej pisać teksty użytkowe

Forbes.pl
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Coraz większa wszechobecność e-maili oznacza, że każdy, kto jest w biznesie - od magnatów finansowych po programistów śniących w kodach komputerowych - powinien opanować umiejętność pisania w sposób inteligentny. Prosty, jasny i precyzyjny język, a także trzymanie się kilku podstawowych reguł sztuki pisarskiej pomogą nam się lepiej komunikować i poprawią nasze perspektywy zawodowe.

Nigdy nie używaj długich wyrazów, jeśli możesz je zastąpić krótkimi
Nigdy nie używaj długich wyrazów, jeśli możesz je zastąpić krótkimi /© Bauer

- Najważniejszą cechą dobrego tekstu użytkowego jest klarowność - mówi Mignon Fogarty, twórczyni podcastu "Grammar Girl Quick and Dirty Tips for Better Writing" ("Szybkie i nieuczciwe wskazówki znawczyni gramatyki, jak lepiej pisać"). - Biznesmeni często używają wyrafinowanych, trudnych słów, by brzmieć inteligentnie. Jednak w rzeczywistości brzmi to, jakby się za bardzo starali.

Zacznij od używania krótkich zdań oznajmujących. Nigdy nie używaj długich wyrazów, jeśli możesz je zastąpić krótkimi. (Nie potrzeby pisać "korzystać", gdy wystarczy "używać".) Bądź bezlitosny przy redakcji własnych tekstów. Usuwaj zbędne słowa.

Jak wdrożyć ruchomy czas pracy

Znaleźć pracę przez portal LinkedIn

7 najważniejszych rzeczy, by znaleźć pracę

Jak dostać najlepsze referencje

Nigdy nie używaj obcych zwrotów, terminów naukowych lub żargonu tam, gdzie możesz użyć polskiego odpowiednika. Oprzyj się chęci używania nachalnego żargonu biznesowego, nawet jeżeli od menadżera w kółko słyszysz, że musisz "eskalować" i "osiągać targety". Takie wyrażenia brzmią dumnie, jednak podobnie jak oficjalny język klubu, do którego chcesz przystąpić, nie mają żadnego sensu.

W e-mailach pisz tylko to, co chcesz powiedzieć. Najważniejszą myśl umieść w pierwszym akapicie. Jeżeli umieściłeś ją gdzieś niżej, przepisz e-mail na nowo. - Prostota nie oznacza prostoty myślenia - mówi Kara Blackburn, wykładowca komunikacji w zarządzaniu na Wydziale Zarządzania im. Sloana na Massachusets Institute of Technology. - Na początek zadaj sobie pytanie: czego chcesz od osoby, to której piszesz e-mail. Zadanie sobie takiego pytania może poprawić jasność komunikacji.

Używaj prostego języka i podawaj konkrety. Nie pisz o "obecnej sytuacji", tylko ją dokładnie wyjaśnij. Napisz, czy są to niskie morale pracowników firmy, czy śledztwo prowadzone przez SEC.

Pohamuj entuzjazm. Nie nadużywaj wykrzykników, nawet jeżeli czujesz przypływ energii lub sympatii. Zakończ list profesjonalnie brzmiącą formułą "Z pozdrowieniami" lub "Łączę serdeczne pozdrowienia".

W miarę możliwości używaj czasowników w stronie czynnej a nie biernej. Sprawiają, że tekst jest bardziej dynamiczny. Nie pisz "Spotkanie zostało poprowadzone przez Tom", tylko "Spotkanie poprowadził Tom". Nie używaj zdań wielokrotnie złożonych, bo trudno się je czyta.

Jak dostać awans

Helen Coster

Źródło informacji:

Więcej o:
e,
że każdy,
tekst,
teksty,
10
 

Ankieta

Czy działalność gospodarcza małych i średnich firm w Polsce napotyka na duże bariery?





Czy działalność gospodarcza małych i średnich firm w Polsce napotyka na duże bariery?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
91%

Nie

 
5%

Trudno powiedzieć

 
2%

Nie mam zdania

 
2%Głosów: 3507

Zagłosuj w innych ankietach »


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (28)

Dodaj komentarz

~agrafka -

Polacy znacznie odeszli od czytania książek - bo po co się wysilać skoro można łatwiej... Teraz - nie piszmy językiem oficjalnym - bo po co się wysilać... Zobaczcie co się dzieje z dzisiejszą młodziezą...

~LOL -

"eskalować" i "osiągać targety" to brzmi dumnie? Moim zdaniem śmiesznie. Managerem nie zostanę, bo zacznę zrywać boki jak szef użyje przy mnie takich zwrotów.

~matma -

zrozumienia prostego tekstu tanim matołom zatrudnionym w twojej firmie, czyli wysilaj się, aby tuman miał lekkie życie, a firma większe profity..."Nie używaj zdań wielokrotnie złożonych, bo trudno się je czyta" Brawo.

~V -

Helen Coster jest niedouczonym tumanem.

~online -

co szukalem, dzieki

~AMA -

Coraz większa wszechobecność e-maili oznacza, że każdy, kto jest w biznesie - od magnatów finansowych po programistów śniących w kodach komputerowych - powinien opanować umiejętność pisania w sposób inteligentny.

~Czarek -

spotkania, podawania ręki, wyrażania zwrotów jest tyle, że od razu ich mozna poznać niczym małpy w zoo. Patologia nie posiada inteligencji wrodzonej, nie ma przyswojonych zasad sovoir-vivre, tylko przejdzie kursik prowadzony przez takiego samego nieuka o niskim poziomie inteligencji, któremu udało się dostać wize do USA, gdzie matołów jest na pęczki. Delikwent myslał, że złapał szczęście za nogi, dostał kwit, że kursik zaliczył i w Polsce realizuje swoje marzenia: stał się trenerem małp w ludzkiej skórze, sam robiąc za pawiana.

~skiron -

Nie wiem, w j. angielski to jest proste "Hi Mike ukonczylem testy projektu, jutro przygotuje dokumentacje Thanks, Pawel"

~orb -

Z wypowiedzi na forum widze, ze niewielu z wypowiadajacych sie pracuje w korporacjach. Ja pracuje. Dziennie otrzymuje srednio 100 emaili, czasem nawet 300 (rekord 427 w 24h). Mail to plaga - fantastyczna forma komunikacji wynaturzona przez 1- pole odpowiedz wszystkim, 2- ludzi ktory nie maja nic do powiedzenia ale i tak sla maile, 3 - ludzi ktorzy maja cos do powiedzenia, ale nie wiedza jak to zrobic. Piszcie na temat. Do ludzi, od ktorych czegos oczekujecie (a nie 50 osob cc). Piszcie ktotko (nikt nie czyta 3 stronicowego maila, a nawet jak przeczyta to i tak nie pamieta o co chodzilo na poczatku). Zamiast 3 stron lepiej zadzwonic i zalatwic sprawe w 10 min. Bez korporacyjnej nowomowy (considering challenging targets this quarter and uncertain market situation we would highly appreciate your full support on that matter - ladnie wyglada ale nic nie znaczy, gdybym dostal 10 gr za kazdy mail z tym zdaniem dzis pewnie bylbym bardzo bogaty ;). Amen

~makumba -

Od kiedy to "Z pozdrowieniami" lub "Łączę serdeczne pozdrowienia" jest po polsku profesjonalnym zakonczeniem? Z tego co wiem w korespondencji z obca osoba nalezy uzywac np. "Z powazaniem" a nie udawac ze jest sie jego znajomym. Swoja droga fascynujace jest, ze w korespondencji emailowej z firmami (nie wszystkimi, ale niestety jest ich duzo) nagminnie rozpoczynaja one emaile "Witam", albo niczym jakby nie znali zwrotu "Szanowny Pani/Panie/Panstwo"?