Wakacje i praca w jednym – utopia czy nowa rzeczywistość?

Czy w przerwach między spotkaniami online można zwiedzać, pływać w jeziorze lub wędrować po górach? Albo pracować, podziwiając jednocześnie widok oceanu, norweskie fiordy czy inne zjawiskowe obrazy? Nie, to nie jest fragment folderu reklamowego biura podróży lub nieruchomości. To też nie jest oferta pracy w odległym zakątku świata, to tak naprawdę pokłosie pandemii. Ta zmieniła i przyniosła wiele, np. nowy trend połączenia pracy i wakacji: "workation".

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Więcej niż praca zdalna

Pracuję zdalnie, dziś jestem na home office - takie wiadomości nikogo już nie dziwią, a jeszcze dwa lata temu nieliczni mogli liczyć na możliwość pracy z domu. Dziś duża część ludzi na świecie może pracować zdalnie, czyli właściwie wszędzie tam, gdzie jest dobre łącze internetowe. Dotyczy to sporej części zatrudnionych - wg Global Workplace Analytics, w USA aż ponad połowa, bo 56 proc. pracowników ma pracę, która może być wykonywana online. W Europie największy udział pracowników zdalnych mają Finlandia, Luksemburg i Irlandia, gdzie ponad 20 proc. ludzi już pracuje wyłącznie w ten sposób. Takiego modelu oczekują pracownicy - wg badania Slack, prawie jedna trzecia pracowników w Wielkiej Brytanii byłaby mniej skłonna do ubiegania się o pracę, gdyby praca zdalna nie wchodziła w grę.

Reklama

Regularne wykorzystywanie tego modelu ułatwia zmieniające się ustawodawstwo, np. niedawno w Portugalii uchwalono nową ustawę o pracy zdalnej, która porządkuje wiele kwestii i uprawnień. Wprowadzono m.in. zakaz monitorowania pracownika podczas pracy zdalnej. Dodatkowo pracownicy będą otrzymywać zwrot zwiększonych kosztów za prąd i internet związanych z pracą z domu. Wcześniej długoterminowe zmiany w przepisach formalnie utrwaliły Niemcy, Irlandia, Rosja, Wielka Brytania czy Francja.

Elastyczny model pracy

W wielu różnych badaniach pracownicy deklarują, że możliwość pracy zdalnej pozytywnie wpływa na ich satysfakcję z pracy. Sam fakt zaufania, jakim obdarza pracodawca zatrudnionych, zgadzając się na świadczenie pracy na odległość, wpływa na nich motywująco. Twierdzą także, że są bardziej wydajni i nie muszą poświęcać czasu ani ponosić kosztów dojazdu do biura. Pracodawcy także doceniają zalety płynące z tego modelu, coraz częściej wprowadzając go w swoich firmach, również w modelu mieszanym - kilka dni pracy z domu, kilka dni w biurze.

Nagła pandemia udowodniła, że praca zdalna to świetne rozwiązanie na trudne czasy i niespodziewane sytuacje. Minusem jest na pewno brak spontanicznych rozmów ze współpracownikami w biurowej przestrzeni i w związku z tym utrudnione budowanie relacji. Z drugiej strony, firma może nawiązywać współpracę z utalentowanymi pracownikami nie tylko z ograniczonych lokalizacji, ale z całego kraju, a nawet świata. Ten model daje jeszcze więcej: dostęp do nowych rynków i możliwości nawiązywania kontaktów oraz dodatkowo oszczędności związane z ograniczeniem zapotrzebowania na przestrzeń biurową.

Inne podejście do pracy

Możliwość pracy zdalnej to z jednej strony komfort, ale z drugiej spore wyzwanie. Brak spotkań i spontanicznej wymiany informacji utrudnia budowanie relacji w zespołach. A wielu ludzi potrzebuje osobistych więzi w miejscu pracy, które często są dla nich źródłem motywacji i inspiracją do rozwoju swoich kompetencji. Relacje ze współpracownikami są też jednym z kluczowych czynników, spośród tych, które wpływają na nasze poczucie przynależności do firmy.

Organizacje szukają więc rozwiązań, które pozwolą na swobodny przepływ wiedzy i budowanie więzi w zespołach rozproszonych. Jednym z ciekawszych pomysłów jest workation, czyli zespołowe wyjazdy, podczas których ludzie mogą przez jakiś czas popracować ramię w ramię, w zupełnie innym otoczeniu. W takich częściowo wakacyjnych warunkach poznają się dużo lepiej, niż podczas rozmów przez kamerkę. To również integracja, która poprawia funkcjonowanie zespołów po powrocie do standardowych warunków pracy w home office.

- Bardzo trudno jest budować relacje w zespole, który widuje się jedynie na zdalnych spotkaniach i nie ma możliwości popracować razem w jednej przestrzeni. Ograniczony kontakt z zespołem negatywnie wpływa też na poziom naszej kreatywności i utrudnia wymianę wiedzy. - tłumaczy Magdalena Plasun, Employer Branding Lead z Boldare, firmy produkującej produkty cyfrowe. - Jednym ze sposobów radzenia sobie z tym wyzwaniem jest zmiana środowiska i skorzystanie z workation całym zespołem. Praca w nowym, inspirującym miejscu lub w otoczeniu natury, z dala od codziennego zgiełku może bardzo zmienić perspektywę i pomóc spojrzeć na codzienne wyzwania z zupełnie innej strony.

Nowa perspektywa

Workation to świetny sposób na zadbanie o psychiczny dobrostan zatrudnionych. Mogą oni wypocząć, zwiedzić nowe miejsca czy rozwijać swoje pasje, realizując jednocześnie ustalone zadania. Taka praca w stylu slow i zmiana otoczenia sprzyja także kreatywności. Ludzie mogą pracować w dowolnych godzinach i swoim rytmie, a czas po pracy spędzać na integracji. Co więcej, pracownicy mogą planować takie wyjazdy w dowolnym okresie, nie tylko w wakacje i dzięki temu uniknąć turystycznego tłumu oraz skorzystać z wielu atrakcji w komfortowych warunkach. Bukując wakacje poza szczytowym sezonem, zapłacą też mniej. Nic dziwnego, że w niektórych firmach workation jest wynikiem właśnie inicjatywy pracowników.

- Każdy z tego typu wyjazdów był oddolną inicjatywą naszych pracowników, którzy sami widzą wartość we wspólnych spotkaniach i integracji. W żaden sposób nie jest to odgórny przykaz, ani wymóg firmowy, choć oczywiście wspieramy zespoły w organizacji takich inicjatyw - dodaje Magdalena Plasun.

Misja firm wysyłających swoich pracowników na workation zbiega się także z tematami podejmowanymi podczas niedawnego szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow. Jednym z pomysłów na to, jak pracodawcy mogą pomóc w zmniejszeniu wpływu człowieka na środowisko naturalne, jest stosowanie dodatkowego urlopu lub jego dofinansowywanie, jeśli pracownik spędza wakacje w sposób bardziej zrównoważony. Przykład? Jeśli zdecyduje się na dziesięciogodzinną podróż pociągiem zamiast dwugodzinnego lotu, miałby otrzymać dodatkowy dzień płatnego urlopu. Bardziej korzystne dla środowiska są również wydłużone urlopy połączone z workation.

Wszystko wskazuje na to, że workation będzie coraz bardziej popularne, a wakacje, z pracą lub bez, będą wydłużane. Badanie przeprowadzone przez Skyscanner wykazało, że ludzie częściej myślą o podróżach zgodnych z zasadami zrównoważonego rozwoju. Dodatkowo coraz więcej biur podróży, także operujących w Polsce, poszerza swoją ofertę o propozycje workation skrojone pod potrzeby biznesu.

INTERIA.PL/Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: praca zdalna | praca z domu | home office | workation
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »