Reklama

Dotacja państwa do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych to 42 mld zł

W tym roku na bieżące emerytury, renty i zasiłki zostanie wydanych 200 mld zł. Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych który zarządza funduszem brakuje ponad 50 mld złotych.

Reklama

W tym roku na konto Funduszu Ubezpieczeń Społecznych trafi 145 mld zł. Na emerytury, renty i zasiłki wydanych zostanie 200 mld zł. W dużej mierze brakującą kwotę pokryje dotacja z budżetu państwa. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który zarządza funduszem, może dodatkowo na ten cel zaciągać kredyty na rynku komercyjnym i skorzystać z pożyczek z budżetu.

- W dyskursie publicznym często zamiennie używamy nazw ZUS i FUS, a są to dwie różne instytucje. Z jednej strony mamy Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, na którym są gromadzone pieniądze ze składek i z którego są finansowane nasze emerytury.

Z drugiej strony jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, czyli instytucja, która zarządza tym funduszem. To ZUS zajmuje się pobieraniem składek i wypłacaniem emerytur, ale te pieniądze pochodzą z FUS-u - tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Aleksander Łaszek, ekspert fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR).

Składki ponad 14 mln ubezpieczonych w Polsce trafiają właśnie do FUS. Środki wpłacane przez osoby czynne zawodowo są zapisywane na indywidualnych kontach. ZUS je księguje, a następnie wypłaca świadczeniobiorcom, czyli emerytom i rencistom. Dla porównania, budżet ZUS to niecałe 2 proc. środków, którymi Zakład obraca.

W tym roku ze składek ubezpieczonych do FUS wpłynie 145 mld zł. Na emerytury, renty, zasiłki i inne świadczenia wydanych zostanie ok. 200 mld zł. Budżet państwa w ramach dotacji dołoży 42 mld zł. Ponad 5 mld zł wpływów do FUS będą stanowiły aktywa OFE.

- Deficyt w FUS jest rzeczą normalną. Nie powinien budzić żadnego przerażenia u obywateli. Ustawa przewidziała dotowanie Funduszu i uzupełnianie go w celu wypłaty bieżących świadczeń. Państwo co roku dotuje FUS.

Dodatkowo ZUS może zaciągać kredyty na rynku komercyjnym, jednak zazwyczaj, jeśli korzystamy z takich narzędzi, to są to krótkotrwałe zasilenia z kredytów rynkowych, służące bieżącej płynności, które od razu spłacamy - wyjaśnia Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

Dodatkowo ZUS może również korzystać z pożyczek z budżetu państwa. Skala tego rodzaju wsparcia stopniowo maleje. W 2013 roku było to 12 mld zł, rok później ok. 7 mld zł, a w tym roku pożyczka może wynieść ponad 5 mld zł.

Z uwagi na różne świadczenia FUS dzieli się na cztery mniejsze fundusze: największy emerytalny oraz rentowy, chorobowy i wypadkowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »