Lada chwila, bo do końca kwietnia rząd powinien wysłać do Komisji Europejskiej Krajowy Plan Odbudowy. Z fragmentów, które wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich opublikował w mediach społecznościowych wynika, że są tam między innymi elementy dotyczące rynku pracy, w tym system wsparcia przedsiębiorców pozyskujących pracowników z zagranicy i samych cudzoziemców, ale również zachęty do kontynuacji aktywności zawodowej po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego (obecnie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn).
- Automatyczne obniżenie wysokości podatku dochodowego od wynagrodzenia z tytułu umów o pracę i umowy zleceń dla osób, które osiągnęły prawo do przejścia na emeryturę, a zdecydują się na kontynuacje zatrudnienia, a kwota z obniżki podatku dochodowego zostanie automatycznie przekazana na Indywidualne Konto Emerytalne - to jeden z fragmentów dokumentu, który podał Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący FPP.
Poinformował też, że w dokumencie jest też wpisany "system wsparcia przedsiębiorców pozyskujących pracowników z zagranicy i samych cudzoziemców" , choć jego zdaniem ten element mógłby być bardziej rozwinięty.
Liczący niemal 500 stron dokument jeszcze nie został opublikowany, ale aktualną jego wersję dostali partnerzy społeczni.
Rzecznik rządu Piotr Muller poinformował, że prace nad nim zbliżają się do końca.
- Jesteśmy już na finalnym etapie przyjmowania tego dokumentu i chcemy się podzielić z opinią publiczną jak wyglądał cały proces konsultacji i jakie ostatecznie uwagi zostały uwzględnione w tym procesie - mówił w czwartek.
Posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, na którym omówiony zostanie Krajowy Plan Odbudowy, zostało przesunięte na piątek, na godz. 10 - poinformował w czwartek PAP wiceszef MSWiA, pełnomocnik rządu ds. współpracy z samorządem Paweł Szefernaker, otwiera się w nowym oknie.
Pierwotnie było ono zaplanowane na dziś.
W ostatni wtorek podczas spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim swoje uwagi do KPO zgłosili też przedstawiciele Lewicy. Zaproponowali oni m.in., aby 30 proc. środków unijnych z KPO przeznaczono dla samorządów, 400 mln euro dla branż, które pogrążyła pandemia, a 850 tys. euro na szpitale powiatowe. Ponadto wśród postulatów Lewicy znalazła się budowa 75 tys. tanich czynszowych mieszkań na wynajem oraz powołanie komitetu monitorującego, który będzie miał nadzór nad unijnymi funduszami.
Monika Krześniak-Sajewicz












