Reklama

Największa pułapka systemu emerytalnego

Po obniżeniu wieku emerytalnego system będzie skłaniał do jak najszybszego przechodzenia na emeryturę. Emerytury będą niższe, a obniżenie wieku emerytalnego trzeba będzie sfinansować przez zwiększenie podatków i zmniejszenie wydatków budżetowych, co uderzy we wszystkich podatników, a dodatkowo właśnie w budżet domowy emerytów.

- Skoro państwo okazało się tak hojne, to będzie musiało obniżać swe wydatki budżetowe, a jednym ze sposobów jest zmniejszenie refundacji dla emerytów cen drogich leków - mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Andrzej S.Bratkowski, były wiceprezes NBP i były członek Rady Polityki Pieniężnej.

Na czym polega najbardziej niebezpieczna pułapka? O tym w materiale wideo.

- - - - -

27 grudnia br. informowaliśmy: Od 2018 r. rząd wprowadzi dodatkowe składki emerytalne

Od 2018 roku rząd chce wprowadzić nowy model oszczędzania na emeryturę - Pracownicze Programy Kapitałowe - dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda. Decyzję w tej sprawie podjął Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów dowodzony przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Zapis do programu będzie - co do zasady - obowiązkowy.

Reklama

Już za rok każda firma, która zatrudnia powyżej 19 pracowników będzie musiała utworzyć Pracownicze Programy Kapitałowe. Automatycznie zostanie do nich zapisany każdy pracownik między 19. a 55. rokiem życia.

Pieniądze na te nasze indywidualne konta będą wpłacać pracownicy, szefowie i państwo. Z naszej pensji pójdzie na to co najmniej 2 procent wynagrodzenia (możemy zwiększyć tę składkę o kolejne 2 punkty procentowe). Szef będzie musiał nam dołożyć 1,5 procent (będzie mógł zwiększyć tę składkę o dodatkowy 1 punkt procentowy), a państwo dołoży 0,5 procent (poprzez obniżenie składki na Fundusz Pracy) - i tak co miesiąc. Co ważne, szef będzie mógł odliczyć sobie te wpłaty od podatku i składek na ZUS.

Chodzi o to, by zachęcić nas do dodatkowego oszczędzania. Zapisanie się do tego programu będzie obowiązkowe, ale w ciągu trzech miesięcy będziemy się mogli z tego wypisać.

Przez pierwsze dwa lata pieniędzmi zgromadzonymi na tych Pracowniczych Programach Kapitałowych będzie zarządzać rządowy Polski Fundusz Rozwoju. Po dwóch latach powstaną już inne instytucje, którym będzie można przekazać zarządzanie PPK.

Cała ta koncepcja nie jest nowa. Już na początku lipca ogłosili ją wicepremier Mateusz Morawiecki i szef Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. Teraz ta koncepcja została zatwierdzona do realizacji.

W lipcu prezentacja była opatrzona następującymi slajdami:

Krzysztof Berenda, RMF

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »