Reklama

Polki mają spory problem z oszczędzaniem na przyszłą emeryturę

Według najnowszego badania, co czwarta Polka nie ma możliwości finansowych odkładania pieniędzy na swoją przyszłą emeryturę. Dotyczy to głównie kobiet osiągających najniższe dochody w kraju, a także pracujących w najmniejszych firmach lub instytucjach. Z kolei co szósta ankietowana oszczędza na ten cel regularnie. Co miesiąc robią to przede wszystkim panie w wieku 36-55 lat, zarabiające 7000-8999 zł netto oraz pracujące w podmiotach zatrudniających powyżej 250 osób. Respondentki, które systematycznie gromadzą środki na jesień życia, odkładają przeważnie od 100 do 200 zł miesięcznie.

Grupa Polsat Plus i Fundacja Polsat razem dla dzieci z Ukrainy

Brak możliwości

Jak wynika z najnowszego badania opinii publicznej, 24,7 proc. Polek przyznaje, że nie ma możliwości finansowych odkładania pieniędzy na swoją przyszłą emeryturę. W ten sposób odpowiadają głównie ankietowane w wieku 56-80 lat (wśród nich - 32,3 proc.), z dochodem miesięcznym netto poniżej 1000 zł (37,5 proc.), wykształceniem zasadniczym zawodowym (38,7 proc.), a także ze wsi i z miejscowości liczących do 5 tys. mieszkańców (32,7 proc.). Badanie zostało przeprowadzone przez UCE RESEARCH i SYNO Poland na reprezentatywnej próbie 1010 dorosłych kobiet.

Reklama

- Podstawowy powód, dla którego około połowa polskiego społeczeństwa, w tym znaczna część kobiet, nie ma i nie może mieć oszczędności jest wysokie opodatkowanie ich pracy, szczególnie na etacie. To sprawia, że osoby, zwłaszcza mało zarabiające, mogą pozwolić sobie na tzw. życie od pierwszego do pierwszego i nie są w stanie oszczędzać. Dziś przy stale rosnącej inflacji problemem nie jest to, jak odłożyć na emeryturę, tylko jak przeżyć do następnego miesiąca - komentuje Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

O braku możliwości finansowych odkładania pieniędzy na swoją przyszłą emeryturę informują przede wszystkim pracownice firm i instytucji, w których pracuje do 10 osób - 37,6 proc. Z kolei najrzadziej ta kwestia dotyczy kobiet związanych zawodowo z podmiotami zatrudniającymi od 101 do 250 pracowników - 18,1 proc.

- Małe firmy są często biedniejsze. Gorzej płacą, tym bardziej, że w ostatnich latach to właśnie one głównie borykają się z problemem wyższych kosztów funkcjonowania. Mają mniej możliwości inwestowania w zwiększenie wydajności, a w dodatku boją się tego typu kroków w związku z zaburzeniem stabilności otoczenia gospodarczego. Z kolei w dużych przedsiębiorstwach jest więcej programów wsparcia w kwestii emerytury - analizuje ekonomista Marek Zuber.

Co miesiąc

Z badania wiemy też, że 16,6 proc. respondentek oszczędza regularnie, tj. każdego miesiąca. Takie deklaracje składają kobiety głównie w wieku 36-55 lat (wśród nich - 18,2 proc.), z dochodem miesięcznym netto 7000-8999 zł (44,6 proc.), z wykształceniem wyższym (22,5 proc.) i z miast liczących powyżej 500 tys. mieszkańców (23 proc.).

- Osoby lepiej sytuowane, z większą świadomością, nie tylko ekonomiczną, ale także demograficzną, to te, które więcej pieniędzy odkładają na emeryturę. Wiedzą, że perspektywy świadczenia ZUS-owskiego nie są optymistyczne. Z tego wynikają ich decyzje o różnego rodzaju dodatkowym ubezpieczeniu emerytalnym - podkreśla Marek Zuber.

Ponadto o regularnym oszczędzaniu informują głównie kobiety związane z firmami i instytucjami, w których pracuje powyżej 250 osób - 21,2 proc. Z kolei najrzadziej dotyczy to pracownic podmiotów zatrudniających do 10 osób - 9,4 proc.

- Osoby pracujące w dużych firmach często mają większą świadomość nt. oszczędzania. Przyczyniają się do tego nie tylko wyższe wynagrodzenia, programy emerytalne, ale też różnego typu szkolenia, które mogą oferować pracodawcy - dodaje ekonomista Marek Zuber.

Środki na emeryturę

Z badania wiemy też, że 14,7 proc. Polek oszczędza sporadycznie. Tyle samo ankietowanych odkłada miesięcznie bardzo niewielką kwotę. Z kolei 8,7 proc. zamierza to robić w przyszłości. 5,3 proc. respondentek przyznaje, że ma możliwości finansowe, ale tego w ogóle nie robi. Taki sam odsetek informuje, że jeszcze musi nad tym się zastanowić. Ponadto 4,4 proc. zdecydowanie tego nie robi, a 4 proc. nie oszczędza i nie zamierza tego robić w przyszłości. Z kolei 1,6 proc. kobiet nie pamięta lub nie potrafi wypowiedzieć się w tej kwestii.

- Całe pokolenia Polek do niedawna nie wiedziały, czym jest inflacja. Wartość złotego była nie tylko stabilna, ale przy rosnących dochodach pozwalała na częstsze wyjazdy za granicę czy wyższy poziom życia i oszczędności. Prawie jednego dnia inflacja, a dziś dodatkowo wojna w sąsiedztwie naszego kraju, zmieniła to podejście. Jaki zatem jest dziś sens oszczędzania w walucie narodowej, w której robienie oszczędności każdego miesiąca powoduje tylko stratę - zastanawia się prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Polki, które regularnie oszczędzają, poinformowały badaczy, jaką kwotę średnio odkładają każdego miesiąca. 20,8 proc. respondentek wskazuje 100-200 zł. Z kolei 20,2 proc. ankietowanych podaje 50-100 zł, natomiast 19,6 proc. - powyżej 500 zł. 17,9 proc. informuje o przedziale od 200 do 300 zł, a 10,7 proc. - od 400 do 500 zł. Grupa 8,9 proc. badanych odkłada od 300 do 400 zł. Zdecydowanie najmniej wskazań ma kwota do 50 zł, o której mówi 1,9 proc. badanych.

- Wyniki mają historyczny już charakter. Z każdym dniem rosnących cen i kosztów życia podejście do oszczędzania, zwłaszcza na odległą w dekadach emeryturę, zmienia się diametralnie. Trudno sobie dziś wyobrazić, ile warte będzie za kilka miesięcy 100 zł, skoro paliwo jednego dnia mocno podrożało. Tym samym trudno stwierdzić, ile bochenków chleba będzie można za nie kupić np. za 20 lat - mówi Andrzej Sadowski.

Jak stwierdza Marek Zuber, większość Polek odkłada środki, które mogą mieć poważny wpływ na stan zasobów na emeryturze, oczywiście w przypadku długoletniego odkładania. Zdaniem eksperta, kluczem jest systematyczność i czas. W długim okresie procent składany działa mocno i powoduje istotny przyrost oszczędności. Jednak pieniędzy nie należy trzymać na nieoprocentowanym rachunku. Wystarczy wybrać obligacje skarbowe lub lokaty. Te ostatnie są obecnie nisko oprocentowane, ale to prędzej czy później się zmieni.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Zobacz również:

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »