Reklama

BNP Paribas ograniczy udzielanie kredytów hipotecznych. Czy kolejne banki też przykręcą kurek?

Bank BNP Paribas potwierdza, że od czerwca ogranicza udzielanie kredytów hipotecznych. Będą one dostępne tylko dla klientów korzystających wcześniej z innych usług banku. Wyjątkiem są "zielone hipoteki". Na całym rynku dostępność kredytów na mieszkania drastycznie spada, przede wszystkim ze względu na błyskawicznie topniejącą zdolność kredytową.

W sobotę pisaliśmy o tym, że BNP Paribas ogranicza udzielanie kredytów hipotecznych. Jako pierwszy podał ją na Twitterze analityk rynku nieruchomości Tomasz Narkun.

- Ze względu na obecną sytuację rynkową BNP Paribas od 1 czerwca rezygnuje z udzielania kredytów hipotecznych dla nowych klientów (poza kredytami na nieruchomość z certyfikatem ekologicznym). Standardowe hipoteki będą dostępne tylko dla dotychczasowych klientów - napisał w sobotę Narkun.  To by oznaczało, że kredytu hipotecznego nie otrzyma już tzw. klient z ulicy, który do tej pory nie korzystał z usług tej instytucji.

Reklama

Przedstawiciele BNP Paribas pytani o sprawę przez Interię Biznes poinformowali, że komunikat w tej sprawie bank przekaże w poniedziałek.

Dziś bank oficjalnie potwierdza zmiany w dostępności kredytów hipotecznych.

- Kluczowe znaczenie ma dla nas bezpieczeństwo naszych klientów. Dlatego od czerwca naszą ofertę dostosowujemy do aktualnej sytuacji rynkowej i wymogów regulacyjnych. W kontekście rosnącej inflacji i stóp procentowych, działając odpowiedzialnie, chcemy zabezpieczyć klientów przed ryzykiem nadmiernego zadłużenia się - mówi Przemysław Furlepa, wiceprezes Banku BNP Paribas, odpowiedzialny za Obszar Bankowości Detalicznej i Biznesowej.

Bank tłumaczy w komunikacie, że od czerwca skupi się na potrzebach obecnych klientów i przygotowuje się również do wdrożenia programów wsparcia kredytobiorców, aby pomóc w razie potrzeby w skorzystaniu z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i wakacji kredytowych.

BNP Paribas wyjaśnia też, że wystarczy przez 3 miesiące budować relację z bankiem, korzystając z dowolnego produktu, aby wnioskować o uzyskanie kredytu hipotecznego. - Warunek ten nie dotyczy oferty "zielona hipoteka", dostępnej dla wszystkich obecnych i nowych Klientów zainteresowanych finansowaniem przyjaznych środowisku nieruchomości - podkreśla bank.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Dla rynku kluczowe jest to czy będzie to pojedyncza zmiana w podejściu do kredytów mieszkaniowych, czy po BNP Paribas kolejne banki będą przykręcać kurek z kredytami hipotecznymi.

Na sytuację wpływ ma rządowa ustawa, która jest już procedowana w Sejmie i przewiduje gwarancje skorzystania z wakacji kredytowych przez posiadaczy złotowych kredytów mieszkaniowych, co ma złagodzić skutki wzrostu stóp procentowych. To kontrowersyjny element pakietu pomocowego, bo zarówno Związek Banków Polskich  jak i NBP apelują o ograniczenie wakacji do grupy najbardziej potrzebującej wsparcia. Bank centralny oszacował koszt dla banków na 20 mld zł.

Tymczasem coraz trudniejsza sytuacja dotyczy, tych którzy nie zdążyli wziąć kredytu, bo rosnące stopy procentowe i zaostrzone niedawno wymogi Komisji Nadzoru Finansowego spowodowały, że zdolność kredytowa spadła o połowę. Mieszkania nawet na kredyt dla wielu stały się niedostępne.

Indeks obrazujący sytuację, publikowany przez Ośrodek badania rynku nieruchomości AMRON, czyli Wskaźnik Dostępności Mieszkaniowej (IDM3)  na koniec pierwszego kwartału był na najniższym poziomie od 2014 roku, ale w kolejnych miesiącach sytuacja się jeszcze pogorszyła co zobaczymy dopiero w raporcie za drugi kwartał.

Widać to także w statystykach Biura Informacji Kredytowej. W kwietniu 2022 r.  udzielono o  38,7 proc. mniej kredytów mieszkaniowych niż rok temu. W ujęciu wartościowym spadek wyniósł 32,5 proc.

Monika Krześniak-Sajewicz

Zobacz również:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »