Reklama

Co 10. Polak ma kredyt hipoteczny

10,5 tys. zł - taka kwota kredytu hipotecznego przypada na statystycznego pełnoletniego Polaka. To aż o 28 razy mniej niż wynosi kwota, jaką winny jest bankom przeciętny Norweg i 5 razy więcej niż wynosi dług statystycznego mieszkańca Rumunii - wynika z danych Hypostatu, instytucji badającej rynek kredytów hipotecznych w Europie, przeanalizowanych przez Lion's Bank.

Przeciętny Norweg winien jest bankom średnio 70,1 tys. euro z tytułu zadłużenia zabezpieczonego hipoteką. Jest to najwyższy wynik w Europie.

Reklama

Na kolejnych miejscach pod względem poziomu zadłużenia mieszkańców plasują się Duńczycy (55,4 tys. euro na mieszkańca), Luksemburczycy (51,4 tys. euro) oraz Holendrzy (48,5 tys. euro). Wysoka wartość długu wynika przede wszystkim z wysokich cen nieruchomości w danym kraju oraz dużego odsetka osób, które zaciągnęły kredyt hipoteczny na zakup mieszkania lub domu.

Prezentowane dane Hypostatu pokazują średni dług hipoteczny w przeliczeniu na pełnoletniego mieszkańca, bez względu na to, czy jest on posiadaczem kredytu hipotecznego.

Z danych Hypostatu wynika ponadto, że przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej winien jest bankom z tytułu kredytów hipotecznych 16,2 tys. euro (równowartość prawie 68 tys. zł). Na tym tle przeciętny Polak wypada dużo korzystniej, gdyż jego zadłużenie wynosi średnio zaledwie 2,5 tys. euro (równowartość prawie 10,5 tys. zł).

Kliknij i pobierz darmowy program PIT 2013

Nie należy jednak ulegać mylnemu wrażeniu, że przeciętny kredyt hipoteczny zaciągany jest w Polsce na aż tak niską kwotę. Jest to raczej wynik niewielkiej liczby osób posiadających kredyt hipoteczny. Zgodnie bowiem z danymi Związku Banków Polskich, średnia wysokość kredytu mieszkaniowego udzielonego pod koniec 2013 r. kształtowała się na poziomie prawie 210 tys. zł, podczas gdy przeciętna wartość wszystkich czynnych pod koniec 2013 r. kredytów wynosiła 182 tys. zł.

Trzech na czterech Szwedów ma kredyt

Bardzo ważne w tym kontekście są więc dane na temat tego, jak wiele w danym kraju udzielono kredytów hipotecznych. Stosowne dane, pokazujące odsetek nieruchomości obciążonych kredytem, publikuje Eurostat. Wynika z nich, że w największym stopniu mieszkania i domy są przedmiotem zabezpieczenia hipotecznego w Skandynawii i w krajach Beneluksu.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Udział nieruchomości stanowiących zabezpieczenie kredytu hipotecznego zawiera się w przedziale od 42,2 do 70,1 proc. Najmniej zaś nieruchomości obciążonych kredytem jest w Rumunii i Bułgarii, gdzie odsetek ten wynosi odpowiednio zaledwie 0,9 i 2,0 proc. Według Eurostatu, średnia unijna kształtuje się na poziomie 27,2 proc. Oznacza to, że w całej Wspólnocie mniej więcej jeden właściciel nieruchomości na czterech spłaca kredyt hipoteczny. Najwyższy wynik jest w Szwecji, gdzie taki dług posiada prawie trzech właścicieli na czterech. W Polsce zaś średnio co 10. nieruchomość obciążona jest kredytem.

Południe Europy w mniejszym stopniu korzysta z kredytu

Z danych firmy Hypostat wynika ponadto, że relatywnie niski poziom zadłużenia charakteryzuje kraje południowej Europy. Dług przeciętnego Portugalczyka, Greka czy Włocha wynosi odpowiednio 12,6 tys., 7,9 tys. i 7,1 tys. euro. Jedynie w Hiszpanii (16,7 tys. euro) zadłużenie kształtuje się na poziomie wyższym od unijnej średniej.

Najmniejsze zadłużenie natomiast przypada na statystycznego mieszkańca Rumunii (0,5 tys. euro), Turcji (0,7 tys. euro) oraz Bułgarii (1,1 tys. euro). Tak niski poziom zadłużenia hipotecznego w tych krajach świadczyć może o nierozwiniętym jeszcze rynku bankowym (kredytów mieszkaniowych) oraz niskich cenach nieruchomości w tych państwach.

Jakub Potocki, Lion's House

Bartosz Turek, Lion's Bank

Dowiedz się więcej na temat: kredyt hipoteczny | bank

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »