Reklama

Co piąty Polak nie kontroluje swoich finansów

Ponad 20 proc. Polaków nie monitoruje swoich finansów i wydatków. Z kolei blisko co trzeci z nas robi to codziennie - najczęściej są to osoby, których dochód netto na gospodarstwo domowe wynosi powyżej 5 tys. zł.

Co piąty z nas nie oszczędza, a przeszło co trzeci deklaruje, że zaczął to robić, gdy tylko zarobił pierwsze samodzielne pieniądze - wynika z badania przeprowadzonego przez Panel Ariadna dla ikalkulator.pl.

Jednak coraz więcej Polaków dba o zabezpieczenie finansowe w postaci oszczędności. Co ważne, Polacy zazwyczaj zdają sobie sprawę, gdzie mogą ich szukać w codziennym życiu, a o odkładaniu zarobionych pieniędzy myślą coraz młodsze osoby i realizują to, gdy tylko zdobędą pierwszą pracę zarobkową.

Finanse pod kontrolą?

  Z badania przeprowadzonego przez Panel Ariadna dla ikalkulator.pl wynika, że blisko co trzeci Polak codziennie sprawdza stan swojego konta bankowego i monitoruje wydatki. Co ciekawe, najczęściej robią tak osoby, których dochód netto na gospodarstwo domowe jest największy i wynosi powyżej 5 tys. zł - odpowiedziało tak 38 proc. ankietowanych z tej grupy.

Reklama

Nieco mniej respondentów - 25 proc. - wskazało, że sprawdza konto i monitoruje wydatki tylko raz w tygodniu. Z kolei 23 proc. ankietowanych odpowiedziało, że robi to kilka razy w miesiącu.

Badanie pokazało także niepokojący fakt - co piąty Polak nie pilnuje swoich finansów: 15 proc. z nas wyznaje zasadę "carpe diem" i zagląda na swoje konto bankowe i monitoruje wydatki tylko, jak im się przypomni, a 6 proc. - w ogóle tego nie robi! Łatwo przypuszczać, gdzie może zaprowadzić taka postawa konsumentów. Może to świadczyć nie tylko o dość swobodnym podejściu do tematu finansów, ale także braku zarządzania budżetem domowym oraz brakiem jakichkolwiek oszczędności. Wielu Polaków nadal żyje od wypłaty do wypłaty, rosną też ich długi - łączna kwota zaległych zobowiązań zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w BIK na koniec września 2019 r. wyniosła 78,7 mld zł.

Budżet Polaka

Jak wynika z badania, to na zakupy spożywcze i chemiczne wydajemy najwięcej pieniędzy. Aż 52 proc. respondentów wskazało, że ta kategoria jest najbardziej obciążająca dla ich portfela i przeznaczają na nią "dużą" lub "bardzo dużą" część budżetu. Na drugim miejscu są rachunki za prąd, wodę, czynsz itp. (37 proc. wskazań "dużą" i "bardzo dużą" część budżetu), a na trzecim wydatki mieszczące się w kategorii finanse - wszelkie raty kredytów, pożyczek, ubezpieczenia itp. (24 proc. wskazań "dużą" i "bardzo dużą" część budżetu).  

Oszczędzamy w młodym wieku

 

A jak jest z naszym oszczędzaniem? Badanie ikalkulator.pl pokazuje, że przeszło co trzeci ankietowany deklaruje, że zaczął odkładać, gdy poszedł do pracy i zarobił pierwsze samodzielne pieniądze. Zazwyczaj, ten czas przypada na wiek 20-26, więc jeśli już, to zaczynamy oszczędzać w młodym wieku. Zauważalna jest też rosnąca świadomość potrzeby oszczędzania u coraz młodszych roczników. Aż 51 proc. ankietowanych z grupy 18-24 odpowiedziało, że zaczęło oszczędzać, gdy zarobiło pierwsze pieniądze. Dla porównania w grupie 25-34 lata takiej odpowiedzi udzieliło 40 proc. osób, a w grupie 35-44 lata i 44-54 lata - po 32 proc.

Wyniki badania pokazują także niepokojący trend. Co piąty Polak jeszcze nie zaczął oszczędzać. W najmłodszej grupie badanych odpowiedziało tak 27 proc. ankietowanych. Niepokojąco wyglądają dane w grupie 35-44 i 44-54 lat - gdzie takiej odpowiedzi udzieliło po 22 proc. ankietowanych.

Tu szukamy oszczędności

Zapytani o to, gdzie szukać oszczędności, Polacy najczęściej wskazywali na nałogi typu papierosy, alkohol czy słodycze - najwięcej wskazań "zdecydowanie tak" i "tak" spośród wszystkich kategorii (67 proc.). W dalszej kolejności znalazło się: ograniczenie jedzenia na mieście (58 proc.) oraz robienie przemyślanych zakupów spożywczych (57 proc.). Według ankietowanych najtrudniej szukać oszczędności w aktywnych produktach bankowych (konsolidując kredyty, spłacając je na czas, odpowiedzialnie korzystać z karty kredytowej, zamykając konta, których nie używamy), a także obniżając rachunki np. za prąd, wodę, poprzez stosowanie odpowiednich nawyków lub zmianę np. dostawcy energii elektrycznej.

Dowiedz się więcej na temat: oszczędzanie | lokaty | emerytura | konta bankowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »