Reklama

Cyberprzestępcy stworzyli fałszywą stronę mBanku. Łatwo stracić pieniądze

Uwaga na fałszywe strony internetowe banków - ostrzega CSIRT KNF. Poinformował on, że cyberprzestępcy stworzyli portal łudząco podobny do prawdziwej witryny mBanku. Wcześniej ten sam problem dotyczył innych banków.

  • Cyberprzestępcy stworzyli fałszywą stronę mBanku - poinformował Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego polskiego sektora finansowego.
  • Podanie danych na nieprawdziwym portalu bankowym grozi utratą oszczędności.
  • To nie pierwszy tego typu cyberatak - coraz więcej klientów różnych banków jest w ten sposób oszukiwanych.

Jak poinformował zespół Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego polskiego sektora finansowego (CSIRT ) działający przy Komisji Nadzoru Finansowego, oszuści stworzyli portal podszywający się pod mBank. Strona internetowa wizualnie przypomina tę prawdziwą, różni się jednak adresem. Podanie danych do logowania do bankowości internetowej jest w tym przypadku niebezpieczne - grozi kradzieżą pieniędzy.

Reklama

Klienci banków padają łupem cyberprzestępców

To nie pierwsze tego typu ostrzeżenie. Dwa dni temu CSIRT KNF poinformował, że oszuści czyhają na klientów banku Millenium.

Skala tego typu oszustw niestety rośnie. Tylko we wrześniu zespół działający przy KNF ostrzegał przed oszustwami dotyczącymi aż czterech innych banków: PKO BP, Citi Handlowy, Credit Agricole i Santander Bank.

Metody działania cyberprzestępców bywają różne: czasami wymagane jest podanie numeru PESEL, innym razem klient banku proszony jest o zeskanowanie kodu QR, który przenosi użytkownika na fałszywą stronę internetową banku. Cel jest zawsze ten sam: wyłudzenie danych i środków pieniężnych.

- Częste są przypadki, gdzie dane są pozyskiwane poprzez przekierowanie klienta na fałszywą stronę banku, z której to dane pozyskują bezpośrednio przestępcy. Bazy danych klientów mogą być pozyskiwane wskutek wycieków danych np. od dostawców usług lub produktów - informowało w komentarzu dla Interii biuro Rzecznika Finansowego.

Policja apeluje o czujność

Oszuści wykorzystują coraz więcej metod, aby wyłudzić pieniądze od użytkowników bankowości elektronicznej. Fałszywa strona internetowa to tylko jedna z nich. Ostatnio coraz więcej osób pada ofiarą cyberprzestępców, którzy w rozmowie telefonicznej przedstawiają się jako pracownicy banków. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Policja wraz z Rzecznikiem Finansowym CSIRT KNF apelują, aby zwracać uwagę na to, czy strona, gdzie podajemy swoje dane jest prawdziwa - jeśli nie ma się pewności, warto skontaktować się z bankiem poprzez infolinię. To samo w przypadku odebrania podejrzanego telefonu - bank nie będzie wymagał podawania numeru PESEL czy loginu i hasła przez telefon; jeśli klient zostanie o to poproszony, ma do czynienia z oszustwem.  

Paulina Błaziak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »