Reklama

Deutsche Bank kontratakuje

Zwołane na dziś posiedzenie wybranej na ostatnim WZA BIG BG rady nadzorczej może się nie odbyć, a jeśli nawet rada się zbierze, to trudno przypuszczać, by podjęła konstruktywne decyzje. Tymczasem kurs akcji BIG BG nadal szybuje w górę.

Zwołane na dziś posiedzenie wybranej na ostatnim WZA BIG BG rady nadzorczej może się nie odbyć, a jeśli nawet rada się zbierze, to trudno przypuszczać, by podjęła konstruktywne decyzje. Tymczasem kurs akcji BIG BG nadal szybuje w górę.

Podczas poniedziałkowych transakcji pozasesyjnych sprzedany został pakiet ponad 82 tys. akcji BIG Banku Gdańskiego po rekordowej cenie 20 zł za jedną akcję. Osiągnięta została więc kolejna bariera, która dotychczas wydawała się niemal nieprawdopodobna. Na fixingu kurs akcji BIG BG wzrósł, po zniesieniu widełek, o 21,5 proc., do 19,20 zł. Podczas notowań ciągłych wzrósł nawet do 21,40 zł.

Na dziś zwołane zostało przez przewodniczącego ostatniego WZA banku posiedzenie rady nadzorczej BIG BG. Zgodnie z Kodeksem handlowym, uchwały rady nadzorczej mogą być podjęte jeśli zaproszeni zostali wszyscy jej członkowie. Ukazało się nawet stosowne ogłoszenie w tej sprawie na łamach "Rzeczpospolitej". Pomimo to nie wiadomo, czy w ogóle dojdzie do konstruktywnych obrad tego gremium. Szczególnie w świetle narastającego konfliktu pomiędzy akcjonariuszami banku.

Reklama

Obecnie do kontrofensywy w dziedzinie sądowych pozwów przeszedł Deutsche Bank i jego stronnicy. Bank zapowiedział powiadomienie prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa BIG BG, Bogusława Kotta, który miał - jako członek rady nadzorczej PZU - upublicznić poufną umowę pomiędzy PZU a DB w sprawie sprzedaży akcji BIG BG. Zdaniem prezesów PZU i PZU Życie upublicznienie umowy, obok złamania klauzuli poufności, naruszyło Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi - bowiem informacja o umowie powinna najpierw dotrzeć do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Warto dodać, że transakcja sprzedaży w ramach tej umowy w ubiegłym tygodniu przez PZU Życie na rzecz Wood & Co. pakietu 2,99 proc. akcji BIG BG może być uznana za nieważną, jeśli okaże się, że wpisanie transakcji na rachunek papierów wartościowych nastąpiło po decyzji sądu o wstrzymaniu sprzedaży akcji BIG BG posiadanych przez grupę PZU.

Prawnicy DB znaleźli także jeszcze inny powód do możliwego oskarżenia władz BIG BG - tym razem o niezgodny z Prawem bankowym i umową prywatyzacyjną PZU zakup akcji prywatyzowanej firmy. Odnośny przepis mówi, że zaangażowanie banku w nabycie akcji w osobach prawnych nie będących bankami nie może przekroczyć łącznie 60 proc. funduszy własnych banku. Zdaniem skarżących, w przypadku transakcji BIG BG ze skarbem państwa udział ten wyniósł 62 proc. Jak podał PAP, wg wiarygodnych dokumentów głównym motywem transakcji była chęć obrony BIG BG przed przejęciem przez DB. Trwa więc nadal eskalacja oskarżeń, co pogłębia zamieszanie wokół banku i sprzyja spekulowaniu jego akcjami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »