Reklama

Inflacja dopadła nawet obwarzanki. Szczególnie mocno poraziły je ceny prądu

Obwarzanki kosztują już 2,5 zł, a może być jeszcze gorzej. Popularna przekąska zdrożała więc o jakieś 66 procent, bo w zeszłym roku na krakowskim rynku "chodziła" po 1,5 zł. Niestety, może okazać się, że to nie koniec podwyżek. "Drożeje wszystko wokół, więc czemu obwarzanki miałyby tanieć?" - denerwują się piekarze.

Historia obwarzanka krakowskiego sięga czasów średniowiecznych, a pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 1394 roku. Jego nazwa związana jest z procesem produkcji, a dokładniej z obwarzaniem, czyli zanurzeniem we wrzącej wodzie. 

Nie wiadomo, ile obwarzanek kosztował w Średniowieczu, ale najstarsze krakusy wspominają, że w latach 1995-1997 za regionalny przysmak płacili 50 groszy. Nieco młodsi dodają, że na początku naszego stulecia obwarzanek kosztował złotówkę, a do ceny 1,5 zł dobił po ogólnoświatowym kryzysie finansowym.

Reklama

W 2010, decyzją Komisji Europejskiej, obwarzanek krakowski został wpisany do Rejestru Chronionych Oznaczeń Geograficznych (ChOG). Specyfikacja Obwarzanka Krakowskiego ściśle określiła jego kształt, wagę oraz proces wytwarzania, a certyfikat mogą uzyskać piekarze wyłącznie z miasta Kraków oraz powiatów krakowskiego i wielickiego. 

Ale certyfikat nie wpływa na wzrost cen. Zresztą od tamtej pory cena wypieku nie zmieniała się, ale wreszcie przyszedł rok 2022, a z nim inflacja i wojna.

Czytaj również: Obwarzanek czyli przysmak historii

Wzrosły ceny obwarzanków. Mocne ciosy spadają na wyroby piekarnicze

Inflacja to oczywisty podejrzany w przypadku cen. Piekarze skarżą się, że najmocniej odbija się ona na cenach mąki i prądu elektrycznego. - Ceny obwarzanków wzrastają jak wszystko wokół. Piekarze podnoszą ceny, stąd wzrost cen u sprzedawców. Z kolei piekarzom podrożała mąka i inne surowce, ale przede wszystkim prąd - mówi Marta Krzyżek-Siudak z Żywego Muzeum Obwarzanka w Krakowie.

Zobacz także: Przepis na obwarzanki z makiem

Nie wiadomo, jak bardzo wzrosną ceny i ile zapłacimy za okrągłą przekąskę pod koniec roku. Jednak nawet jeżeli sklepikarze zażyczą sobie 10 zł, to trzeba będzie tę kwotę poświęcić. Bo nie sposób nie zjeść obwarzanka będąc w Krakowie...

Krzysztof Maciejewski

Zobacz również: 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »