Reklama

Jak okiełznać wydatki związane z wychowaniem dzieci?

190 tysięcy złotych - tyle, zdaniem ekspertów, kosztuje wychowanie dziecka1. To ogromna "inwestycja", na którą jednak decyduje się coraz więcej Polaków. Tylko w pierwszym półroczu tego roku urodziło się bowiem blisko 187 tys. dzieci, co oznacza pierwszy od sześciu lat wzrost liczby urodzeń w naszym kraju (w ujęciu rocznym). Jak sprostać wydatkom związanym z wychowaniem dziecka? Expander podpowiada, jak przygotować domowy budżet na pojawienie się nowego członka rodziny oraz jak radzić sobie z nieprzewidzianymi wydatkami z nim związanymi.

Oszczędzanie kluczem do sukcesu

Reklama

Wychowanie dzieci pochłania olbrzymie ilości czasu i pieniędzy. Wie o tym doskonale każdy rodzic, bez względu na to, czy jego dziecko ma 2, 8 czy 16 lat. Wyprawka dla niemowlaka to według różnych źródeł od 2 do 3,5 tys. zł.

Posłanie dziecka do szkoły kosztowało w tym roku średnio prawie 1200 zł2 , natomiast utrzymanie studenta kształcącego się w innym mieście to miesięczny wydatek rzędu 1500 zł. To znaczne sumy, ale zwykle nie pojawiają się one niespodziewanie.

- Szykując się na powitanie potomka rodzice mają co najmniej kilka miesięcy, żeby przygotować budżet na nowe wydatki. Z kolei między narodzinami dziecka a rozpoczęciem przez nie studiów mija zwykle blisko 20 lat, dlatego też zawczasu powinniśmy pomyśleć o środkach przeznaczonych na jego przyszłą edukację - mówi Jarosław Sadowski, ekspert Expandera.

- Przede wszystkim musimy określić nasz cel, a więc sumę, jaką chcemy zgromadzić. Od jej wysokości będą zależały dalsze kroki. Powinniśmy pamiętać, że im wcześniej zaczniemy gromadzić niezbędne środki, tym większą sumę zdołamy zebrać i tym mniejsze będą nasze wyrzeczenia. Regularne odkładanie nawet drobnych sum pozwala z czasem zebrać znaczny kapitał, który można przeznaczyć na potrzeby dziecka - remont jego pokoju, wyjazd wakacyjny czy edukację - wyjaśnia ekspert.

Finansowe konsekwencje wypadków

Gromadzenie pieniędzy to jedno, powinniśmy jednak pamiętać także o ograniczaniu niepotrzebnych wydatków. Do nich na pewno należą koszty związane z wypadkami naszych dzieci. Jest to szczególnie ważne, ponieważ nie zawsze możemy ich uniknąć. Dodatkowe konsekwencje finansowe, dotyczące np. uszkodzenia przez pociechę cudzej własności, zabiegów rehabilitacyjnych czy opieki medycznej, to problemy, którym możemy natomiast zapobiec dzięki odpowiedniemu ubezpieczeniu.

- Rynek oferuje wiele polis przygotowanych z myślą o dzieciach - zauważa Jarosław Sadowski.

- Najpopularniejsze są ubezpieczenia grupowe, które swoim podopiecznym proponują szkoły czy uczelnie. Niestety nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie. Tego typu produkty zwykle są bardzo tanie, ale nie oferują zbyt obszernej ochrony, a suma świadczeń jest niewielka. Oznacza to, że w razie nieszczęścia możemy nie dostać odszkodowania lub będzie ono niewystarczające. Warto więc poszukać ofert ubezpieczeniowych, które dadzą nam i naszemu dziecku faktyczną ochronę przed następstwami nieszczęśliwych wypadków, zarówno w szkole, jak i w domu czy na wycieczce.

Przezorny zawsze ubezpieczony

Oprócz ubezpieczeń warto również przygotować swoje domowe finanse na nieprzewidziane kłopoty. Aby poradzić sobie z wszystkimi nagłymi wydatkami związanymi z wychowaniem dzieci, warto stworzyć tzw. poduszkę finansową. Chodzi o to, aby zgromadzić kwotę, którą będziemy mogli wykorzystać w razie np. utraty pracy.

Zdaniem ekspertów, powinna ona wynosić nie mniej niż równowartość trzykrotności miesięcznych opłat i kosztów życia. - Taka suma umożliwi nam poradzenie sobie w przypadku nagłych wydatków lub przejściowych kłopotów finansowych. Takie pieniądze na czarną godzinę powinny być oddzielone od innych oszczędności gromadzonych na studia dziecka czy na emeryturę. Podbieranie pieniędzy już wcześniej zaoszczędzonych i wydawanie ich na bieżące potrzeby jest bowiem jedną z głównych przyczyn porażki w długoterminowym oszczędzaniu - radzi Sadowski.

1 Centrum Adama Smitha, "Koszty wychowania dzieci w Polsce 2012". Wyliczenia dotyczą opieki do momentu ukończenia przez dziecko 20. roku życia.

2 CBOS, "Wydatki rodziców na edukację dzieci w roku szkolnym 2013/2014"

Dowiedz się więcej na temat: wychowanie dziecka | wychowanie dzieci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »