Reklama

Jesienią pierwsze mieszkania z projektu "Z przyszłością w Żorach"

Jesienią tego roku gotowe będą pierwsze mieszkania czynszowe, budowane w Żorach na Śląsku w ramach samorządowego projektu "Z przyszłością w Żorach". W sumie w ciągu 2-3 lat powstanie ok. tysiąca mieszkań. Koszt dwóch pierwszych etapów projektu to ok. 90 mln zł.

Chęć zamieszkania w jednym z nowych mieszkań, gdzie czynsz wraz z kosztami ogrzewania ma wynosić ok. 20 zł za m kw., zgłosiło w sumie ponad 1,6 tys. osób; ponad czwarta część z nich to osoby spoza Żor, które chcą przenieść się do tego ok. 60-tysięcznego miasta. Na najbliższą sobotę zaplanowano losowanie, ustalające kolejność prawa do wyboru mieszkań.

Reklama

Szczegóły przedsięwzięcia przedstawiciele samorządu Żor i inwestora - miejskiej spółki Zakłady Techniki Komunalnej - podali podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Prezydent miasta Waldemar Socha wskazał, że budowa tysiąca mieszkań czynszowych jest częścią szeroko zakrojonego programu rozwoju miasta i podnoszenia jego atrakcyjności.

"Mieszkania, które budujemy w ramach programu, są przeznaczone dla wszystkich, niezależne od dochodu i sytuacji mieszkaniowej. Chcemy tylko, żeby te osoby mieszkały w Żorach, tutaj płaciły podatki, żeby stanowiły bazę do rozwoju przemysłu i usług w naszym mieście. Miasto rozwija się wtedy, kiedy przyciąga nowych mieszkańców, kiedy rozwija się biznes" - tłumaczył prezydent.

Grunty pod budowę przekazał samorząd. W pierwszym etapie - do jesieni tego roku - szacunkowym kosztem ok. 73 mln zł powstaną 424 mieszkania (o powierzchni od 30 do 124 m kw.) w sześciu budynkach. W październiku przyszłego roku ma być gotowy kolejny, zaprojektowany już budynek z 96 mieszkaniami, za ok. 17 mln zł. Następnie, w ciągu 2-3 lat, gotowe będą kolejne domy, gdzie sumie znajdą się co najmniej 454 (do nawet 480) mieszkania; niebawem wybrany zostanie projektant trzeciego etapu.

Projekt realizuje miejska spółka Zakłady Techniki Komunalnej, która dla sfinansowania budowy wyemitowała objęte przez jeden z banków obligacje - tak będzie również w kolejnych etapach. Miasto zawarło ze spółką tzw. umowę wsparcia, gwarantując pomoc finansową w przypadku problemów ze spłatą. Z projekcji finansowych wynika, że przychody z najmu wystarczą na obsługę obligacji - spłatę kapitału i odsetek.

Jak mówił prezydent Socha, gdy żorscy samorządowcy przygotowywali miejski projekt mieszkaniowy, nie było jeszcze rządowego programu "Mieszkanie plus", w ramach którego także powstają obecnie mieszkania czynszowe na publicznych gruntach. Według prezydenta, wiele rozwiązań programu samorządowego i rządowego jest do siebie bardzo podobnych, jednak - jak wyliczyli samorządowcy - żorski projekt jest tańszy.

"Analizowaliśmy sytuację, odbywaliśmy rozmowy z instytucjami zaangażowanymi w program +Mieszkanie Plus" i wyszło nam, że nasz program jest trochę tańszy - to jest ok. jednego punktu procentowego taniej jeśli chodzi o oprocentowanie niż w programie +Mieszkanie Plus+" - ocenił Socha, wskazując, że dla mieszkańców powinno to oznaczać czynsz mniejszy niż w rządowym programie o kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

Prognozowany średni czynsz w nowych mieszkaniach to ok. 15,50 zł za m kw., co obejmuje koszt wybudowania i sfinansowania inwestycji. Mieszkańcy będą też płacić co miesiąc opłatę eksploatacyjną w wysokości 4,30 zł za każdy m kw. na pokrycie m.in. kosztów ogrzewania, utrzymania części wspólnych budynku, administracji, odśnieżania, oświetlenia i ogrzewania klatek schodowych, utrzymania wind, zieleni, placów zabaw itp.

Mieszkania będzie można wykupić na własność najwcześniej po dwóch latach najmu, za zgodą instytucji finansującej i w sytuacji, gdy z takim wnioskiem wystąpi co najmniej ośmiu najemców w danej nieruchomości. Za każdy rok najmu przysługiwać będzie 2-procentowa bonifikata od wartości mieszkania.

Obecnie w Żorach jest ok. tysiąca mieszkań komunalnych, co oznacza, że budowa nowych mieszkań czynszowych powoi miejskie zasoby. Na mieszkania czeka ok. 140 rodzin, jednak dane te nie oddają faktycznego zapotrzebowania, ponieważ zgodnie z przepisami o mieszkanie gminne mogą starać się jedynie osoby o niewielkich dochodach, w trudnej sytuacji mieszkaniowej, zaś powierzchnia przyznawanych mieszkań zależy od wielkości rodziny. W programie "Z przyszłością w Żorach" nie żadnego z tych ograniczeń.

Prezydent Socha zapowiedział, że w przyszłości miasto zamierza budować kolejne mieszkania czynszowe na należących do samorządu gruntach, jeżeli nadal będzie takie zapotrzebowanie. "Chcielibyśmy w maksymalnym stopniu zaspokoić popyt na mieszkania" - powiedział Socha.

Żorski projekt nie ma charakteru komercyjnego; samorządowcy podkreślają, że wszystkie działania pomyślano tak, aby powstał samofinansujący się mechanizm, pozwalający na wybudowanie, wynajem i utrzymanie mieszkań. Z założenia projekt nie będzie przynosił zysków, a przychody będą w całości przeznaczane na spłatę zadłużenia zaciągniętego na wybudowanie domów i utrzymanie części wspólnych osiedla.

Celem samorządu jest stworzenie zasobu mieszkań czynszowych dla rodzin i osób, których dochody przekraczają bardzo niskie progi uprawniające do tej pory do otrzymywania lokalu od miasta, a które nie mogą lub nie chcą zakupić mieszkania z kredytem bankowym. Program skierowany jest do obecnych mieszkańców Żor oraz tych, którzy chcą sprowadzić się do miasta - wówczas warunkiem jest zameldowanie się w Żorach, rzeczywiste zamieszkiwanie

Dowiedz się więcej na temat: lokale | mieszkania zastępcze | mieszkania socjalne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »