Reklama

KFM szuka środków

Emisje obligacji budowlanych na kwotę około 150 milionów złotych planuje w tym roku Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Obligacje poręczane będą przez skarb państwa, dzięki czemu ich realna kwota może być dużo wyższa.

Reklama

Niedawna nowelizacja ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego, po poprawkach Senatu, uchwalona została przez Sejm. Zaistniała więc możliwość zaciągania pożyczek przez BGK nie tylko w bankach krajowych, ale i zagranicznych, co znacznie polepszyło sytuację Krajowego Funduszu Mieszkaniowego (ulokowanego w BGK), gdyż budżet państwa przestał być jedynym źródłem jego finansowania.

Reklama



Nowelizacja umożliwi także sprzedaż wierzytelności KFM bankom hipotecznym, co także może stanowić jedno ze żródeł pozyskania kapitału. Budżet jest już uchwalony, jest nowela ustawy, więc możemy być zadowoleni - powiedział PG przedstawiciel KFM. Jednak uchwalona przez parlament ustawa budżetowa przewiduje dla funduszu niewiele ponad dwieście milionów złotych, podczas gdy potrzeby KFM są kilkukrotnie większe (już teraz złożonych jest ponad czterysta wniosków kredytowych).



Poszukując środków, fundusz postanowił złożyć wniosek o kredyt w instytucji finansowej zagranicą. Obecnie prowadzone są rozmowy z Bankiem Rozwoju Rady Europy. Jego przedstawiciele byli w Warszawie i bardzo pozytywnie ocenili szanse współpracy z KFM - tak więc pożyczka na kwotę około czterystu milionów złotych dla Banku Gospodarstwa Krajowego prawdopodobnie już niedługo zostanie udzielona (suma pożyczki przyszłorocznej wynieść może ponad dwieście milionów złotych).



KFM udziela kredytów znacznie tańszych od dostępnych na rynku kredytów komercyjnych (obecnie oprocentowanie to 10,75 proc. w skali rocznej). Kredytobiorcami są: Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS), które budują mieszkania czynszowe, spółdzielnie - budowa mieszkań o statusie lokatorskim i gminy - uzbrojenie terenu pod budownictwo. System budownictwa wspieranego przez Krajowy Fundusz Mieszkaniowy rozwija się w szybkim tempie. TBS-y stały się bardzo popularne, gdyż dla osób o niższych dochodach są praktycznie jedyną szansą na nabycie własnego mieszkania.



Jednym z istotniejszych problemów, jakie należy szybko rozwiązać (oprócz kwestii zasilenia KFM w niezbędne środki) jest sprawa koncentracji kredytów przypadających na jednego inwestora. Stosunkowo niskie fundusze własne Banku Gospodarstwa Krajowego (finansującego KFM) stały się barierą w rozwoju społecznego budownictwa czynszowego w miastach aktywnie wykorzystujących instytucję TBS-ów do realizowania lokalnej polityki mieszkaniowej.



Fundusz odgrywa jednak ważną rolę - łączna suma kredytów jakich udzielił od początku swojej działalności KFM wyniosła prawie 1,7 miliona złotych, z czego skredytowano budowę ponad 22 tysięcy mieszkań.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »