Reklama

Koronawirus w Niemczech. 300 euro na dziecko

Z powodu pandemii koronawirusa rodzice w Niemczech dostaną specjalną premię na dzieci.

Od dzisiaj rodzicom w Niemczech zostanie wypłacona specjalna premia na dzieci. Dodatek w wysokości 300 euro przysługuje na każde z około 18 milionów dzieci w kraju i jest jednym z elementów zatwierdzonego przez rząd wielkiej koalicji programu koniunkturalnego, który ma złagodzić skutki pandemii.

Kasy rodzinne zaczną wypłacać dodatek koronawirusowy bez konieczności składania wniosku. Rodzicom uprawnionym do pobierania zasiłku rodzinnego (tzw. kindergeld) wypłaconych zostanie automatycznie 200 euro na dziecko, a w październiku kolejne 100 euro.

Reklama

Jedyny warunek: dziecku musi już w tym roku przez co najmniej miesiąc przysługiwać zasiłek rodzinny. A zatem dodatek będzie wypłacony nawet na te dzieci, które przyjdą na świat w grudniu tego roku.

Wydać czy zaoszczędzić?

Instytut Niemieckiej Gospodarki (IW) sprawdził, jakie plany mają rodzice odnośnie koronawirusowego dodatku na ich pociechy. 61 proc. chce wydać całą sumę lub przynajmniej jej część - wynika z ankiety. Zaś 39 proc. chce w całości odłożyć tę sumę.

W grupie najlepiej zarabiających prawie połowa (45 proc.) nie ma jeszcze konkretnych planów związanych z wydaniem dodatku, w grupie rodziców o średnich zarobkach - tylko 34 proc. W grupie o najniższych zarobkach 39 proc. pytanych chce najpierw zaoszczędzić tę kwotę.

W grupie o najwyższych zarobkach może się jednak okazać, że z koronawirusowego dodatku na końcu niewiele zostanie. W deklaracji podatkowej dodatek ten będzie bowiem (podobnie jak zwykłe świadczenia rodzinne) rozliczony z kwotą wolną od podatku przysługującą na każde dziecko. Ryczałt ten w rozliczeniu podatkowym to obecnie 7812 euro na dziecko, a w przyszłym roku już 8388 euro.

Dodatek nie będzie jednak naliczany na zasiłek Hartz IV dla osób pozostających przez długi czas bez pracy.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dla samotnych rodziców za mało

Związki reprezentujące rodziców samotnie wychowujących dzieci krytykują, że świadczenie dla tej grupy jest takie same, jak dla innych rodziców, chociaż samotni rodzice o wiele boleśniej odczuwają w czasach pandemii łączenie zdalnej pracy ze zdalnym nauczaniem.

Eksperci IW krytykują ponadto, że dodatek jest mało precyzyjny - otrzymują go także ci rodzice, dla których pod względem finansowym ma niewielkie znaczenie, a dla innych jest z kolei zbyt niski.

Na specjalny koronawirusowy dodatek na dzieci rząd w Berlinie przeznaczył 4,3 mld euro. Ponad połowa tej sumy (2,3 mld euro) może popłynąć do przedsiębiorstw - obliczył IW, a zatem przyczynić się do ożywienia koniunktury.

(DPA/dom), Redakcja Polska Deutsche Welle

Dowiedz się więcej na temat: zasiłek dla dzieci - Kindergeld | Niemcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »