Reklama

Kredyty frankowe: Zbliża się czas ostatecznych decyzji

Sprawa kredytów frankowych wchodzi w taką fazę, w której obie strony - kredytobiorcy i banki - będą podejmować ważne decyzje. Za kilka tygodni Sąd Najwyższy ma wydać uchwałę, która rozwieje wątpliwości i ujednolici linię orzeczniczą. Jednocześnie przyspieszenia nabrały starania nadzoru finansowego nad ugodowym rozwiązaniem problemu przez banki. Obie strony będą musiały wybrać jedną ścieżkę - wojenną albo pojednawczą.

Pod koniec marca Sąd Najwyższy ma wydać opinie, która ujednolici orzecznictwo w tej sprawie, co może skutkować wzrostem pozwów ze strony klientów. Kredytobiorcy, którzy biorą pod uwagę drogę sądową, mogą sprawdzić na specjalnej liście stworzonej przez Rzecznika Finansowego, czy zapisy z ich umowy mogą być uznane za klauzule abuzywne, w konsekwencji czego sąd może uznać umowę za nieważną lub skutkującą możliwością żądania zwrotu nadpłaconych kwot.

Reklama

Sąd Najwyższy wypowie się w sprawie sześciu kwestii związanych z kredytami walutowymi, odpowiadając na sześć pytań dotyczących sytuacji, gdy w umowie znajdują się niedozwolone zapisy dotyczące określania kursu waluty.

To orzeczenie może być przełomowe, bo jak mówił Interii mecenas Adam Wojnarowski, radca prawny Kancelarii Prawnej Consulti, wszyscy na nie czekają, gdyż w końcu przyczyni się do ujednolicenia orzecznictwa w tym zakresie. 

- Zostało zadanych sześć pytań i jeżeli Sąd Najwyższy się do nich odniesie, to będziemy mieli orzeczenie, które będzie rozstrzygające dla kluczowych zagadnień związanych z kredytami frankowymi - podkreślił w rozmowie z Interią. - Po wyroku TSUE w sprawie kredytu państwa Dziubak lawinowo zaczęła rosnąć liczba pozwów, a ponad 90 proc. spraw w sądach wygrywają frankowicze - dodał.

Kwestionowane dziś zapisy były powszechnie stosowane przez banki. Rzecznik Finansowy przygotował zestawienie klauzul niedozwolonych stosowanych przez banki w umowach kredytów "walutowych".

To narzędzie przydatne dla tych osób, które do tej pory nie podejmowały żadnych działań związanych ze swoją umową. Zawiera jasną wskazówkę co do możliwych roszczeń klientów wynikających ze stosowania nieuczciwych postanowień przez banki. 

Zestawienie to efekt analizy umów i regulaminów kredytów hipotecznych zawieranych przez banki z klientami w latach 2002-2009. Przy każdej z klauzul jest informacja, czy jej zastosowanie może skutkować nieważnością całej umowy, czy też możliwością zwrotu nadpłaconych kwot. To też wskazówka, która powinna pozwolić klientom na samodzielne sformułowanie reklamacji do banku. Choć, jak zastrzega Rzecznik, są to klauzule, które "mogą zostać uznane za abuzywne" i "mogą mieć" taki określony efekt, ale czy tak będzie ostatecznie decyduje sąd.

Jeśli reklamacja zostanie odrzucona, klient może wystąpić do Rzecznika Finansowego z wnioskiem o postępowanie interwencyjne. Wówczas jego eksperci bezpłatnie analizują umowę oraz dostarczają klientowi argumentów prawnych wynikających z przepisów i orzecznictwa. Pozwala to podjąć decyzję o ewentualnym kontynuowaniu sporu w sądzie po zaangażowaniu profesjonalnego pełnomocnika.

Jednocześnie Rzecznik Finansowy przestrzega przed pochopnym podpisywaniem długoterminowych umów na usługę prawnika. - Należy wcześniej przeanalizować jej warunki i precyzyjnie określić wszystkie możliwe koszty. Warto też poznać oferty kilku podmiotów - radzi Mariusz Golecki.

W ostatnim czasie Jacek Jastrzębski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, wyszedł z apelem do banków, by zaproponowały klientom ugody, które byłyby na tyle atrakcyjne, żeby stanowiły realną alternatywę do wchodzenia przez kredytobiorców na ścieżkę sądową.

Jastrzębski poinformował, że większość "frankowych" banków jest poważnie zainteresowana przyłączeniem się do tego projektu. Ważne stanowisko w tej sprawie, które może pomóc w całej operacji, zajął we wtorek Narodowy Bank Polski. Wskazał bowiem, że może rozważyć ewentualne zaangażowanie w proces przewalutowania mieszkaniowych kredytów walutowych na złote na zasadach i według kursów rynkowych, przy spełnieniu przez banki szeregu warunków.

Monika Krześniak-Sajewicz


Dowiedz się więcej na temat: kredyt | kredyty we frankach | frank szwajcarski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »