Reklama

Mieszkańcy miast nie chcą zakazu handlu w niedziele

Od stycznia 2020 roku obowiązuje kolejne zaostrzenie zakazu handlu w niedziele. Jakie podejście do zakazu handlu mają Polacy w trzecim roku obowiązywania regulacji? Na to i inne pytania spróbował odpowiedzieć zespół badawczy Havas Media Group – Intelligence Team w badaniu zrealizowanym w lutym 2020 r.

Kolejne zaostrzenie handlu na ogół nie jest przyjmowane przez Polaków z entuzjazmem. Niemal połowa dorosłych Polaków wskazuje, że kolejne zaostrzenie handlu ocenia negatywnie. Szczególnie niezadowoleni z tego faktu są mieszkańcy największych miast - blisko 64 proc. mieszkańców miast powyżej 500 tys. mieszkańców ocenia zaostrzenie zakazu handlu negatywnie. W ocenie zaostrzenia zakazu handlu najbardziej podzieleni są mieszkańcy wsi - około 40 proc. z nich ocenia zaostrzenie zakazu negatywnie, a 43,5 proc. pozytywnie.

Reklama

Kolejne zaostrzenie zakazu handlu nie wpłynęło pozytywnie na ogólne nastawienie Polaków do funkcjonowania tego zakazu - podobnie jak w ubiegłym roku - blisko połowa dorosłych Polaków uważa, że zakaz handlu powinien zostać zniesiony. Największymi zwolennikami zniesienia zakazu handlu są mieszkańcy największych miast (pow. 500 tys. mieszkańców) - w tej grupie ponad 60 proc. osób chciałoby, by w niedziele sklepy były otwarte.

Mimo że Polacy na ogół nie są zwolennikami niedzielnego zakazu handlu, wydaje się, że przyzwyczailiśmy się już do jego istnienia i jesteśmy odpowiednio przygotowani do braku możliwości zrobienia zakupów w niedzielę. Blisko połowa badanych Polaków robi zakupy z odpowiednim wyprzedzeniem. Tylko 11 proc. badanych poszukuje sklepów otwartych w niedziele.

Do braku możliwości zrobienia zakupów w niedzielę trochę lepiej przygotowane są kobiety oraz starsi Polacy - to te grupy częściej deklarują robienie zakupów klika dni wcześniej. Z kolei sklepów otwartych w niedziele częściej poszukują mężczyźni oraz młodsi respondenci - osoby do 34. roku życia.

Zakaz handlu w nie ograniczył też naszej konsumpcji. Tylko 1/5 badanych Polaków zadeklarowała, że wprowadzenie niedzielnego zakazu handlu sprawiło, że kupuje znacznie mniej. Ograniczenie konsumpcji szczególnie widocznie jest wśród najmłodszych badanych - do 24. roku życia - w tej grupie blisko 30 proc. badanych deklaruje, że przez zakaz handlu kupują mniej.

Dla części Polaków zakaz handlu wiąże się z szeregiem utrudnień. Ponad 35 proc. badanych Polaków deklaruje, że odczuwa negatywne skutki obowiązywania zakazu handlu. Znaczące utrudnienia spowodowane zakazem handlu deklarują głównie mężczyźni, młodzi Polacy (do 24. r.ż.) oraz mieszkańcy największych miast (pow. 500 tys. mieszkańców) - w tej grupie na negatywne skutki obowiązywania zakazu handlu w niedziele wskazuje ponad 50 proc. osób.


Dowiedz się więcej na temat: handel | zakaz handlu w niedzielę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »