Reklama

Nietypowe sposoby na zysk

Osoby, które chcą uzyskiwać wysokie zyski muszą być otwarte na nietypowe rozwiązania. Expander przypomina, że na naszym rynku oferowano produkty, których wyniki były oparte np. na liczbie medali polskich olimpijczyków, na wynikach drużyny żużlowej czy na wzroście inflacji. Co ciekawe, wszystkie one przyniosły zyski.

Dla wielu Polaków jedynym produktem finansowym jest lokata bankowa. Są oczywiście i tacy, którzy korzystają z bardziej wyrafinowanych rozwiązań. Dla przykładu, na naszym rynku funkcjonuje wiele funduszy inwestujących w bardzo różne rodzaje aktywów. Jednak nawet doświadczonych inwestorów mogą zdziwić konstrukcje niektórych produktów strukturyzowanych.

Reklama

Tego rodzaju produkty zdążyły już udowodnić, że zyski można czerpać z nieprawdopodobnych źródeł. Jednym z najciekawszych przykładów nietypowych inwestycji dostępnych na naszym rynku był produkt o nazwie "Polskie Medale", oferowany w 2008 r. przez Bank Pocztowy. Był on rodzajem lokaty, której poziom oprocentowania był uzależniony od liczby medali zdobytych przez Polaków na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Im więcej było medali, tym wyższe stawało się oprocentowanie produktu.

Rok później podobne rozwiązanie zastosował Bank Spółdzielczy w Toruniu. W tym przypadku oprocentowanie było podwyższane każdorazowo wraz z awansem drużyny żużlowej Unibax do kolejnej rundy play-off.

W 2008 r. na naszym rynku pojawił się także inny ciekawy produkt strukturyzowany oferowany przez NWAI. "Inflacjusz" przynosił zyski tym wyższe, im wyższa była inflacja w strefie euro. Jest to o tyle wyjątkowe, że wzrost cen zwykle przynosi nam straty, a nie zyski. Powoduje bowiem, że nasze pieniądze są coraz mniej warte. W tym przypadku inflacja pozwoliła jednak wypracować zysk w wysokości 11,44 proc.

Produkty strukturyzowane mogą być również oparte o ceny akcji. Nie byłoby w tym niczego niezwykłego, gdyby nie nietypowe strategie. Dla przykładu, produkt "Salsa" oferowany przez Expandera miał możliwość jednoczesnego zarabiania na wzrostach i na spadkach kursów akcji. Dla tego produktu nie było istotne czy na giełdach panuje hossa, czy bessa.

Oferowane były również produkty inwestujące w nietypowych branżach. Dla przykładu, "Lokata Las Vegas" była oparta o "grzeszne" sektory gospodarki, czyli firmy tytoniowe, alkoholowe czy operatorów kasyn. Inny produkt, "Luxury Goods", oferowany przez Citi Handlowy, inwestował w spółki z sektora dóbr luksusowych. Oba produkty przyniosły zyski w wysokości odpowiednio 6,34 proc. i 29,3 proc.

Jarosław Sadowski, Piotr Nowak, analitycy firmy Expander

Dowiedz się więcej na temat: inwestycje | Expander.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »