Sejm, po poprawkach Senatu, przyjął w środę ostateczną wersję ustawy podwyższającej limity zamrożenia cen prądu w 2023 roku. To oznacza, że więcej zużycia będzie objęte niższą ceną, zamrożoną na poziomie z zeszłego roku.
Limity zamrożenia cen jeszcze wyższe?
Nowelizacja została przyjęta i w ostatecznym kształcie trafi do podpisu prezydenta. Ale jak wynika z informacji portalu Business Insider, jeszcze w środę posłowie mają pracować nad kolejnym podwyższeniem limitów, w ramach prac nad innym aktem prawnym.
"Do marszałka Sejmu wpłynęła właśnie poprawka posłów PiS do ustawy mrożącej ceny prądu na poziomie z roku ubiegłego. Jeśli wejdzie w życie, rachunki Polaków za energię elektryczną zostaną obniżone o kolejne 5 proc. z datą od 1 stycznia 2023 r." - podaje Business Insider.
Jak wynika z informacji Business Insider Polska, to pomysł wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Posłowie mają zająć się propozycją w ramach prac ustawą o NABE — na sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych w środę o godz. 19.30.
Miliardy złotych na obniżenie rachunków za prąd
To dodatkowe zwiększenie limitu nie jest jeszcze przesądzone. Już w środę posłowie przyjęli jednak nowelizację ustawy o ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku. Trafi ona do podpisu prezydenta. Kiedy Andrzej Duda podpisze ustawę, wejdzie ona w życie.
Nowelizacja podnosi progi zużycia, do których odbiorcom w gospodarstwach domowych przysługują zamrożone ceny energii. Zgodnie z nowymi przepisami, dla gospodarstw domowych limit zwiększy się z 2000 kWh do 3000 kWh rocznie, dla gospodarstw domowych, w których znajduje się osoba z niepełnosprawnością z 2600 kWh do 3600 kWh, a dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny oraz rolników - z 3000 kWh do 4000 kWh rocznie.
Nowela przewiduje ponadto, że od 1 października 2023 r. obniżona zostanie cena maksymalna na energię, z 785 zł/MWh do 693 zł/MWh. Będzie to dotyczyło: samorządów; małych i średnich przedsiębiorstw; wrażliwych podmiotów użyteczności publicznej, takich jak szpitale, szkoły, przedszkola, żłobki, noclegownie czy placówki opieki nad osobami niepełnosprawnymi.
Ministerstwo klimatu oszacowało, że dodatkowy łączny koszt wynikający z podwyższenia limitów i obniżenia ceny maksymalnej wyniesie ok. 3 mld zł. Całkowite skutki mechanizmów obronnych, łącznie z mechanizmem w nowelizacji, mają wynieść 39 mld 711 mln zł.
Senatorowie chcieli zamrożenia cen dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych
Wcześniej nad ustawą pochylił się Senat, który przyjął poprawkę przewidującą podniesienie limitu zużycia energii do 6 MWh dla użytkowników pomp ciepła. Senatorowie chcieli też, by zamrożonymi cenami energii elektrycznej w 2023 r. objęte były także spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, które wcześniej zawarły umowy z gwarancją stałej ceny energii elektrycznej. Za tym nie pomysłem jednak nie opowiedziała się większość sejmowa.
Senat wprowadził też poprawkę dotyczącą składki solidarnościowej od nadzwyczajnych zysków z wydobycia węgla i produkcji koksu w 2022 r. Na jej podstawie miałyby ją zapłacić tylko spółki zatrudniające ponad 3 tys. pracowników, czyli jedynie Jastrzębska Spółka Węglowa. Zwolnione natomiast miałyby być cztery inne podmioty, w tym Koksownia Częstochowa Nowa, należąca do prywatnej Grupy Zarmen, oraz koksownia Victoria w Wałbrzychu, należąca do państwowego TF Silesia. Poprawka ta uzyskała poparcie zarówno poparcie rządu, jak i większość w ławach Sejmu.












