Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek, w ubiegłym tygodniu zaapelował do premiera oraz ministra finansów o zbadanie zasadności utrzymywania tzw. podatku Belki (19 proc. od odsetek i zysków kapitałowych), bo jest on dużym obciążeniem fiskalnym dla gospodarstw domowych w dobie dwucyfrowej inflacji.
"Podatek Belki" zmniejsza skłonność do oszczędzania
"Podatek Belki" wprowadzono 20 lat temu i miało to być rozwiązanie tymczasowe, a funkcjonuje do dziś. RPO zwrócił uwagę na tę sprawę w związku ze skargami obywateli, którzy alarmują, że podatek Belki wpływa negatywnie na chęć oszczędzania i gromadzenia kapitału - zwłaszcza na lokatach i kontach oszczędnościowych i problem dotyczy głównie mniej zamożnych obywateli.
RPO w swoim apelu zwraca uwagę, że podatek to swoista kara dla tych, którzy odkładają pieniądze na przykład na tzw. czarną godzinę. Często są to pieniądze pochodzące z wynagrodzenia, emerytury czy renty, od których już raz zapłacili podatek. - Zwróciłem się w tej sprawie do premiera w imię prawa do godnego życia i zaufania do sprawiedliwego państwa - poinformował w ubiegłym tygodniu Marcin Więcek.
Po raz kolejny zapytaliśmy więc resort finansów o stanowisko w tej sprawie.
Najnowsza odpowiedź Ministerstwa Finansów na pytanie Interii Biznes czy w kontekście apelu RPO resort przeanalizuje zasadność utrzymywania tego podatku w obecnej formie, nie zwiastuje rychłej likwidacji daniny od odsetek, ale jest w nim mowa o analizie sygnału pokazującego oczekiwania społeczne.
- W Ministerstwie Finansów nie są prowadzone prace nad uchyleniem tzw. podatku Belki. Dodajmy, że 19 proc. zryczałtowany podatek dochodowym od osób fizycznych z inwestycji kapitałowych pobierany jest np. od odsetek z lokat bankowych (przyrostu kapitału), a nie od kwot, które zostały zdeponowane na lokacie. Stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich nie jest jedynym wystąpieniem odnoszącym się do zasadności utrzymywania tzw. podatku Belki. Wszystkie stanowiska w tym zakresie stanowią sygnał oczekiwań społecznych i są analizowane w resorcie finansów - odpowiada biuro prasowe MF.
BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami
Inflacja wynosi już blisko 16 proc.
Podatek od odsetek i zysków kapitałowych pomniejsza rzeczywiste odsetki. Dotyczy to także tych form, na których oszczędzają drobni ciułacze czyli lokat bankowych czy obligacji skarbowych. Problem polega na tym, że zjada je blisko 16-procentowa inflacja, a państwo i dodatkowo pobiera podatek od zysków, które nie dają realnej ochrony.
Dlatego pojawiają się opinie, że rząd powinien przynajmniej tymczasowo znieść podatek Belki, co pomogłoby jednocześnie w walce z głównym źródłem problemu.
Monika Krześniak-Sajewicz
Zobacz również:












