Reklama

Oszuści i cukier. Niskie ceny to wabik dla kupujących. Nie daj się nabrać!

Cukier, od kiedy brakuje go w sklepach, stał się nie tylko przedmiotem spekulacji, ale też oszustw. Policja ostrzega, że w sieci pojawia się coraz więcej ogłoszeń, których autorzy oferują podejrzanie tani cukier albo sprzedają go żądając płatności z góry. Przybywa też oszukanych, którzy zamiast robienia zapasów, stracili pieniądze.

"Sprzedam nadwyżkę świeżego cukru", "Sprzedam cukier w workach po 25 kg", "Oferuję świeży cukier"- to niektóre z wielu ogłoszeń, które dzisiaj można znaleźć w sieci. 

Ceny za zwykły kryształ bardzo różne - od 4 do 10 złotych za kilogram. Oferujący często żądają kupna co najmniej 100 kilogramów. Wielu godzi się na płatność przy odbiorze, są jednak i tacy, którzy domagają się przedpłaty albo zapłaty z góry. 

I tych właśnie - zdaniem policji - należy się wystrzegać. Jak donoszą stróże prawa, przybywa oszustów, którzy wykorzystują braki na rynku i oferują w sieci cukier, którego nigdy nie otrzymują kupujący.

Reklama

Cukier w internecie za złotówkę

 O takim wypadku informuje policja w Lublinie. Donosi, że mieszkanka miasta postanowiła kupić cukier na portalu społecznościowym. Cena była wyjątkowo atrakcyjna, bo kilogram kosztował złotówkę. 

"Mieszkanka miasta uległa manipulacji osoby, z którą korespondowała i dała się nabrać. Zdecydowała się na zakup 50 kilogramów cukru. Razem z kosztami wysyłki kosztowało ją to 66 złotych" - czytamy w komunikacie wydanym przez lubelski komisariat. 

Cukier jednak nigdy nie przyszedł, a po kilku dniach od przelewu konto sprzedającej w mediach społecznościowych zostało zablokowane. 

Policja przestrzega przed internetowymi ofertami

Funkcjonariusze poszukują sprawcy. Sprawdzają też, czy nie ma więcej poszkodowanych. 

"Jednocześnie apelujemy o rozsądek i nieuleganie presji zakupowej, która coraz częściej się pojawia" - zachęca w wydanym komunikacie nadkomisarz Kamil Gołębiowski. 

Policja uczula, że za podejrzanie tanimi ofertami mogą kryć się oszustwa, bo niskie ceny mogą być wabikiem dla kupujących. Zachęca też, aby za towar nie przedpłacać, nie płacić z góry tylko regulować należność po otrzymaniu zamówienia. 

Przypomina, że zawsze powinniśmy kierować się ograniczonym zaufaniem do sprzedającego i zachowywać z nim korespondencję, która - w wypadku dokonania przestępstwa - może okazać się ważnym dowodem rzeczowym. 

Przybywa kradzieży cukru

W poniedziałek Interia opisywała inny przypadek oszustwa na cukier - kobiety, która postanowiła kupić 26 worków, po 25 kilogramów każdy, w sumie 650 kilogramów. Zapłaciła z góry prawie tysiąc złotych i zamówionego towaru nigdy nie otrzymała. 

Jak informowaliśmy, cukier pada również coraz częściej łupem nie tylko oszustów, ale też złodziei. Według statystyk Komendy Głównej Policji - tylko w 2021 roku dokonano w Polsce 24 995 przestępstw kradzieży w sklepach. W stosunku do roku 2020 to wzrost o prawie 5 tysięcy. W tym roku może paść kolejny rekord z uwagi na szybującą inflację i braki niektórych towarów. 

Ewa Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »