PIŁKARSKI KIKS - Idea Surowce

Fundusz Idea Surowce, który inwestuje w papiery o wysokiej korelacji z rynkiem surowców, nie wykorzystał idealnej okazji do zdobycia bramki. Chociaż rozpoczął działalność w czasie surowcowej hossy, w ciągu 10 miesięcy funkcjonowania jego wartość jednostki spadła o 28 proc.

Dla piłkarzy bardziej od medalu olimpijskiego liczy się zwycięstwo na mundialu, samą piłkę nożną można zaś uznać za dyscyplinę olimpijską drugiej kategorii. Piękne bramki, dryblingi czy parady bramkarzy to raczej zjawiska kojarzące się z mistrzostwami świata czy Europy. Na olimpiadzie zwykle nie ma zbyt wielu gwiazd futbolu.

Pamiętajmy jednak, że wielkie piłkarskie imprezy to dla piłkarzy także niepowtarzalna okazja, żeby się widowiskowo skompromitować na oczach całego świata i zasłynąć z kiksa, czyli niewykorzystania idealnej okazji do zdobycia bramki z powodu zbyt słabego uderzeni, czy wręcz nietrafienia w piłkę.

Reklama

Czyżby taki kiks przytrafił się funduszowi Idea Surowce? Fundusz rozpoczął działalność jesienią ub.r. Polityka inwestycyjna zakłada lokowanie aktywów w papiery wartościowe o wysokiej korelacji z rynkiem surowców, a start funduszu przypadł na czas hossy na rynku surowców. Wydawałoby się okazja do strzelenia bramki konkurencji - idealna. Tymczasem wyceny jednostek funduszu Idea Surowce konsekwentnie idą w dół. Pierwsza wycena z 10 października ub.r. wynosiła 100 zł, a dziś spadła już do 72 zł.

W tym samym czasie popularny indeks surowcowy CRB zyskał ponad 23 proc., a licząc do szczytu z początku lipca - prawie 44 proc. Jeżeli przypomnijmy sobie do tego szybujące jeszcze do niedawna ceny złota czy ropy naftowej pozostaje tylko zapytać, dlaczego fundusz chybił? Niestety dziś trudno to ocenić, ponieważ nie możemy zajrzeć do sprawozdania finansowego za ub.r., aby zobaczyć skład portfela. Z uwagi na to, że fundusz nie prowadził działalności przez pełny rok, jego pierwsze sprawozdanie będzie opublikowane w najbliższych dniach i będzie dotyczyło okresu od rozpoczęcia działalności do końca czerwca br.

Można się więc tylko domyślać, że straty to wynik umocnienia złotego (fundusz wyceniany jest w złotych a inwestuje za granicą) oraz lokowania w spółki, których wzrosty nie odzwierciedlały w pełni zwyżek na rynku surowców. Potwierdza to niska korelacja funduszu z indeksem CRB. Korelacja za ostatni miesiąc wynosi 0,5, za ostatnie trzy miesiące wynosi 0,52, a za pół roku minus 0,14. Według TFI, fundusz ma być idealną propozycją dla osób chcących zdywersyfikować ryzyko.

Expander.pl
Dowiedz się więcej na temat: idea | surowce | bramki | 10 miesięcy | papiery
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »