Reklama

PKO BP rewolucjonizuje rynek "hipotek"

Druga w tym miesiącu obniżka marż kredytów hipotecznych przez PKO BP powinna skłonić inne banki do dalszego obniżenia kosztów kredytu w złotych. Decyzja PKO BP nie powinna mieć natomiast dużego wpływu na rynek kredytów walutowym - ocenia Home Broker Doradcy Finansowi.

PKO BP obniża od poniedziałku marże dla kredytów w złotych. Przykładowo dla wskaźnika LTV od 50 do 100 proc. i kwoty kredytu powyżej 80 tys. zł marże spadają o 0,3 pkt. proc. Minimalnie zostały też obcięte marże dla kredytów w euro. Oferta w tej walucie została bardziej poprawiona 6 kwietnia, kiedy to marże spadły o 0,5 pkt. proc. dla każdej kwoty kredytu wskaźnika LTV (stosunek wartości kredytu do wartości nieruchomości). Trzeba jednak podkreślić, że wcześniej, tj. w połowie marca, gdy inne banki obniżały koszty kredytów mieszkaniowych, PKO BP je podniósł. Marża dla kredytu w złotych wzrosła wtedy o 0,1 pkt. proc.

Nawet poniżej 2 proc. w PKO BP

Reklama

Marża kredytu w złotych na sumę 300 tys. z 25-proc. wkładem własnym, przy założeniu, że klient otworzy w BKO BP rachunek ROR z dostępem elektronicznym oraz kupowana nieruchomość znajduje się na terenie aglomeracji miejskiej, wynosi 2,07 proc. Jeżeli dodatkowo wykupi kartę kredową - spadnie do 1,97 proc.

Marże poniżej 2 proc. dla kredytu na 300 tys. zł z wkładem 25 proc. może zaoferować obecnie tylko sześć banków: BZ WBK, BNP Paribas Fortis, Citibank, Eurobank, Pekao oraz Bank Pocztowy.

W BZ WBK (1,35 proc.) czy BNP Paribas (1,99 proc.) wymagane jest otwarcie konta żeby skorzystać z obniżonej marży (w BZ WBK dodatkowo będzie podwyższona prowizja).

Jednak już w Eurobanku (1,8 proc.) czy Banku Pocztowym (1,9 proc.) konieczny jest zakup dosyć drogiego pakietu ubezpieczeń.

Przykładowy koszt to pakietu 10 tys. zł na 5 lat w Eurobanku oraz 7,5 tys. zł na 3 lata w Banku Pocztowym. W Pekao w najbardziej korzystnym wypadku marża może spaść do 1,9 proc. (może też być 1,95 proc. czy 2 proc.). Bank wymaga otwarcia konta oraz zakupu karty lub zaciągnięcia pożyczki gotówkowej.

Inne banki też muszą obniżać

W tym kontekście "zejście" przez PKO BP z marżą dla kredytów w złotych w okolice 2 proc., uwzględniając jednocześnie, że bank ten ma największy udział w rynku kredytów hipotecznych (ponad jedna trzecia w przypadku kredytów w złotych ), można uznać za duże wydarzenie, które powinno skłonić inne banki do obniżki marż, jeśli chcą aktywnie walczyć o klienta. Na rynku wciąż zdarzają się marże rzędu 3-3,5 proc. dla naszego przykładu.

Oferta w euro nie tak atrakcyjna

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku kredytów w euro. Obecnie marża dla wariantu 300 tys. zł, 25 proc. wkładu własnego, dla nieruchomości położonej w aglomeracji miejskiej i przy założeniu, że klient otworzy ROR, wynosi 3,14 proc. Gdyby dodatkowo kupił kartę kredytową, marża może spaść do 3,04 proc.

Nie jest to bardzo niski poziom, gdyż osiem z 14 banków mających w ofercie kredyt w euro proponuje stawkę poniżej 3 proc., a mediana marż to 2,85 proc. Ponadto, udział PKO BP w rynku kredytów walutowych, jest znacznie mniejszy niż złotowych (ok. jednej dziesiątej). Prym wiodą tu Deutsche Bank i Nordea Bank ( w obu przypadkach ok. jednej trzeciej rynku) czy banki z grupy BRE.

Przykładowo mBank i Multibank proponują marżę 2,5 proc. dla kredytu z naszego przykładu, chociaż wymagają zakupu dosyć kosztownego pakietu ubezpieczeń. W Nordei marża może spaść do 2,8 proc. przy zakupie karty i otwarciu konta w banku.

Oczywiście i w tym przypadku inne banki nie mogą ignorować rosnącej atrakcyjności kredytów oferowanych przez PKO BP, który dysponuje największą siecią oddziałów i ma najwięcej klientów, ale w ocenie Home Broker Doradcy Finansowi, tu wpływ zmian oferty na cały rynek będzie mniejszy niż w przypadku kredytów w złotych.

Katarzyna Siwek

Dowiedz się więcej na temat: PKO BP SA | bank | tym | Santander Bank Polska | doradcy | konta | marża

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »