Reklama

Podatek od walki ze smogiem

Nawet 47,7 tys. zł można dostać na termomodernizację własnego domu, korzystając z rządowego programu Czyste Powietrze. Jednak program jest tak skonstruowany, że może pominąć osoby o najniższych dochodach, a za przyznane dofinansowanie trzeba zapłacić podatek.

- Najwyższa jest dotacja, gdy rodzina ma zarobki do 600 zł na osobę miesięcznie netto - mówi w rozmowie z MarketNews24 Bartosz Turek, analityk Open Finance.

- Wtedy dopłata wynosi 90 proc., ale tym osobom będzie trudno uzyskać pożyczkę na pozostałe 20 proc., ponieważ nie będą miały zdolności kredytowej.

Ale to nie jedyny problem dla osób o najniższych dochodach, bo jeśli dostaną maksymalną dotację z rządowego programu, to rozliczając roczny PIT mogą zapłacić nawet 9 tys. zł podatku.

Najwyższa dopłata niedźwiedzią przysługą

Choć wysokość dopłaty dla najsłabiej zarabiających jest bardzo kusząca, to trzeba mieć świadomość, że dostęp do tych funduszy nie będzie dla tych osób wcale taki prosty. Aby dostać 90% dofinansowania trzeba przecież posiadać brakujące 10% pieniędzy. To oznacza wykorzystanie oszczędności lub konieczność skorzystania z pożyczki.

Reklama

Ta oferowana w ramach programu Czyste Powietrze jest oczywiście - jak wcześniej wspomniano - bardzo preferencyjna, ale dla trzyosobowej rodziny z dochodem na poziomie tysiąca czy nawet 1,8 tys. zł netto miesięcznie może się okazać nieosiągalna. Po prostu przy niskich dochodach bank uzna, że rodzina nie posiada zdolności kredytowej.

Mało tego - nawet jeśli rodzinie uda się zdobyć brakujące środki, to wymiana pieca w domu może oznaczać konieczność zakupu droższego niż dziś paliwa, na które rodziny o tak niskich dochodach po prostu może nie stać.

Na tym nie koniec problemów. Rodzina, która otrzymałaby najwyższą dopłatę w kwocie 47,7 tys. zł niedługo mogłaby się cieszyć z otrzymanych pieniędzy. W rocznym zeznaniu podatkowym konieczne będzie bowiem zaliczanie tej kwoty do przychodów. Efekt? Trzeba będzie zapłacić podatek.

Wysokość może być różna - w zależności od możliwych do zastosowania odliczeń, ale trzeba się liczyć z tym, że fiskus zażąda 18% ze wspomnianej kwoty dofinansowania, czyli nawet prawie 8,6 tys. złotych.

Mechanizm ten dotyczy wszystkich - od otrzymanego dofinansowania trzeba zapłacić podatek. Jeśli więc rodzina wyda na termomodernizację 53 tysiące, z czego dotacja opiewać będzie na 50%, to do zeznania PIT będzie trzeba dopisać 26,5 tys. zł przychodu od czego 18-proc. podatek wyniesie prawie 4,8 tys. złotych.

Jeśli jednak czyjeś dochody zahaczają o drugi próg podatkowy, to od dotacji zapłaci 32% podatku. W tym wypadku nie ma co liczyć na więcej niż 30% dotacji. Znowu więc wydając na termomodernizację 53 tysiące, można liczyć na dopłatę w kwocie 15,9 tys. złotych, co skutkować będzie koniecznością zapłacenia prawie o 5,1 tys. zł wyższego podatku PIT - wynika z wyliczeń Open Finance.

Termomodernizacja opłaca się jeszcze bardziej

Warto o tym wszystkim pamiętać ubiegając się o dofinansowanie na termomodernizację. Taki ruch już dotychczas pozwalał często zaoszczędzić bardzo dużą część corocznych wydatków na ogrzewanie (nawet 30 czy 50%). To powodowało, że wydatki na ocieplenie ścian czy wymianę okien zwracały się w kilka - kilkanaście lat. Program Czyste Powietrze pozwala wyraźnie skrócić ten okres zwrotu uważa Bartosz Turek, analityk Open Finance.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »