Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest decyzja Ministerstwa Finansów
Ministerstwo Finansów zdecydowało o podniesieniu akcyzy na napoje alkoholowe. W 2026 roku wzrośnie ona o 15 proc., czyli więcej niż wynikałoby z tzw. mapy akcyzowej. Branża piwna i spirytusowa alarmują, że ceny butelki wódki mogą wzrosnąć nawet o 4 zł. Producenci obawiają się spadku sprzedaży i rozwoju szarej strefy, a Ministerstwo Finansów tłumaczy decyzję "potrzebą przeciwdziałania szkodliwemu wpływowi alkoholu na zdrowie Polaków". Od nowego roku podniesiona ma zostać również stawka opłaty cukrowej.
Od stycznia 2022 r. obowiązuje znowelizowana ustawa o podatku akcyzowym oraz przygotowana przez Ministerstwo Finansów tzw. mapa akcyzowa, która wyznacza harmonogram stopniowych podwyżek stawek. Zgodnie z tym planem w latach 2023-2027 akcyza na alkohol ma rosnąć co roku o 5 proc., natomiast na wyroby tytoniowe - o 10 proc.
Ministerstwo Finansów zdecydowało o podniesieniu akcyzy na napoje alkoholowe - podaje PAP. Od 2026 roku wyniesie ona o 15 proc. więcej. Podniesiona zostanie również stawka opłaty cukrowej. To oznacza, że resort odchodzi od tzw. mapy akcyzowej, czyli planu podwyżek akcyzy na alkohol o 5 proc. w roku 2026 oraz w roku 2027.
"Od 1 stycznia 2026 r. nastąpi podwyższenie stawek akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie o 15 proc. w stosunku do stawek z 2025 r. Od 1 stycznia 2027 r. stawki akcyzy na te wyroby wzrosną o 10 proc." - wyjaśniło Ministerstwo Finansów w komunikacie. "To rekacja na potrzebę przeciwdziałania szkodliwemu wpływowi alkoholu na zdrowie Polaków" - dodało.
Oprócz podwyżek akcyzy na alkohol podniesiona zostanie również oplata cukrowa. "Ograniczenie ekonomicznej dostępności napojów słodzonych związane jest z coraz większym problemem otyłości oraz wydatkowaniem większych środków na ochronę zdrowia w tym zakresie" - wytłumaczył podwyżkę resort finansów.
Obecnie opłata cukrowa składa się z dwóch części - stałej, która wynosi 0,5 zł za zawartość cukrów w ilości równej lub mniejszej niż 5 g w 100 ml napoju lub za zawartość (w jakiejkolwiek ilości) co najmniej jednej substancji słodzącej, oraz zmiennej, która wynosi 0,05 zł za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju. Poza tym napoje z dodatkiem kofeiny lub tauryny są objęte dodatkową opłatą w wysokości 0,1 zł w przeliczeniu na litr napoju. Opłata nie może wynieść więcej niż maksymalnie 1,2 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju.
Niezadowolona z podniesienia akcyzy jest głównie branża piwna. Dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie, Bartłomiej Morzycki, wskazał, że proponowana skala podwyżki jest trzykrotnie wyższa niż wynikało to z mapy akcyzowej. Według jego wyliczeń kumulacja zmian w latach 2022-2027 przekroczyłaby 60 proc.
Według informacji, które PAP przekazała prezes Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego Emilia Rabenda taka podwyżka doprowadzi do wzrostu ceny butelki wódki 40-procentowej o 4 zł. Podkreśliła, że do tego dochodzi wzrost kosztów energii, pracy i surowców. Oceniła, że będzie to oznaczać, że łączny wzrost cen mocnych alkoholi będzie wyraźnie wyższy, co może odbić się na sprzedaży.
"Już od kilku lat widzimy spadek sprzedaży naszych wyrobów. Według GUS w latach 2021-24 legalna sprzedaż napojów alkoholowych spadła o 15 proc. Uważamy, że część tych spadków wynika ze zmiany stylu życia, ale zauważyliśmy, że za część spadków odpowiada szara strefa. Ze względu na wysoką inflację konsumenci zaczęli szukać produktów z nielegalnych źródeł" - powiedziała prezes ZP PPS.