Reklama

Rachunki za ogrzewanie niższe o kilkadziesiąt procent? Wystarczy wprowadzić drobne zmiany

Rachunki za ogrzewanie mogą być niższe nawet o kilkadziesiąt procent. Wystarczy wprowadzić drobne zmiany w codziennych nawykach, by cieszyć się oszczędnościami w domowym budżecie.

Chociaż trzy czwarte Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że oszczędzanie ciepła w miejscu zamieszkania ma sens, to spora część niekoniecznie to ciepło oszczędza. Przez złe przyzwyczajenia część z nas może tej zimy zmierzyć się z wyższymi rachunkami. Eksperci przekonują jednak, że obniżenie opłat za ogrzewanie jest w zasięgu ręki. 

Wyobraźmy sobie dwie rodziny żyjące w identycznych mieszkaniach w jednym z polskich miast, korzystające z tego samego dostawcy ciepła. W zależności od codziennych nawyków i trybu życia różnica między ich wydatkami na ciepło może wynieść nawet 1600 złotych. Konsekwentnie stosując się do zaleceń ekspertów zajmujących się domowymi sposobami ograniczania zużycia ciepła, można sporo zaoszczędzić.   

Reklama

Polacy często przegrzewają swoje mieszkania

- Odsuńmy meble od kaloryferów, połóżmy dywan na podłodze, redukujmy ogrzewanie na noc i na czas spędzany poza domem, nie uchylajmy okien (tylko wietrzmy mieszkanie krótko, ale intensywnie) - to elementarz, jednak wciąż potrzebna jest edukacja społeczeństwa w tym zakresie - tłumaczyła Dorota Jeziorowska, dyrektor Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych (PTEZ).

- Do tego Polacy mają tendencję do przegrzewania swoich mieszkań, tymczasem optymalna dla naszego komfortu cieplnego temperatura powinna oscylować między 18 a 21 stopni Celsjusza - dodała.

Na szczęście rodacy są otwarci na edukację. - (...) 76 proc. osób korzystających z ciepła systemowego przyznaje, że chciałoby otrzymać poradnik, dotyczący zmiany codziennych nawyków i ich wpływu na oszczędzanie. Zdaniem miażdżącej większości (86 proc.) jest to zadanie m.in. administracji mieszkaniowej. Jednak dotychczas takowych wskazówek doczekał się mniej niż co czwarty z nas - powiedział Artur Michniewicz, dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej, PGE Energia Ciepła SA.

To właśnie od odpowiedzialności i konsekwencji wszystkich stron zaangażowanych w ogrzewanie mieszkań: ich lokatorów, zarządców budynków, dystrybutorów i producentów ciepła zależy skuteczne uszczelnianie całej sieci oraz optymalizacja gospodarowania dostępnymi zasobami. Co więcej, na kwestię oszczędności ciepła należy patrzeć przez pryzmat nie tylko własnego, domowego budżetu.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Obniżenie rachunków może wynikać tylko z naszej gospodarności

- Stoimy w obliczu wyzwania, jakim jest skuteczna transformacja energetyczna naszego kraju i rodzimej gospodarki, która nie będzie możliwa bez wsparcia każdej i każdego z nas. Kluczem jest racjonalne korzystanie z energii elektrycznej i ciepła - wskazał Wojciech Dąbrowski, prezes Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych i PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Zdaniem ekspertów, obniżenie rachunków za ciepło w najbliższych latach może wynikać jedynie z naszej gospodarności. Wojna w Ukrainie, szantaż energetyczny Moskwy oraz zerwane łańcuchy dostaw powodują bowiem, że nie ma co liczyć na spadek cen surowców ogrzewających polskie mieszkania.

PAP MediaRoom

Dowiedz się więcej na temat: ogrzewanie | ciepło | rachunki za ogrzewanie | kryzys energetyczny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »