Bieżący rok oznacza zmiany w L4, które będą wchodziły w życie stopniowo. Ich etapowość ma ułatwić procedury i pozwolić na dostosowanie systemów do nowych przepisów. Kwiecień to kolejny krok w reformie dotyczącej zwolnień lekarskich.
Spis treści:
- Kwiecień 2026 kluczowy dla L4
- Te zmiany w zwolnieniach lekarskich już weszły w życie
- Rewolucja w zwolnieniach lekarskich dopiero od 2027
Kwiecień 2026 kluczowy dla L4
13 kwietnia 2026 roku wejdzie w życie drugi, kluczowy etap reformy dotyczącej L4. Od tego czasu zaczną obowiązywać jasne definicje, których wcześniej brakowało. Po raz pierwszy ustawodawca precyzyjnie opisze, czym jest "praca zarobkowa" oraz "aktywność niezgodna z celem zwolnienia". Pracą zarobkową będzie każda działalność mająca charakter zarobkowy, bez względu na rodzaj umowy.
Jednocześnie wejdzie w życie pojęcie czynności incydentalnych, których wykonanie wynika z istotnych okoliczności. Dotyczy to na przykład podpisania istotnych dokumentów czy krótka, jednorazowa reakcja na pilną sytuację zawodową. Do tej pory było to niemożliwe, co utrudniało pracę firmy. Ustawodawca zaznacza jednak, że czynność incydentalna nie może być poleceniem pracodawcy, co ma zapobiec obciążaniu pracowników podczas choroby.
Od kwietnia 2026 roku jasne będzie, czym są zwykłe czynności życia codziennego, które można wykonywać na L4. Wyjście do apteki, sklepu czy załatwienie pilnych spraw rodzinnych, nie będą już podstawą do odebrania zasiłku. Nie mogą jednak utrudniać leczenia lub rekonwalescencji. To ważna zmiana, bo dotychczas takie sytuacje bywały kwestionowane podczas kontroli.
Nowe definicje będą miały zastosowanie także do zwolnień opiekuńczych. Oznacza to, że ZUS będzie oceniał nie tylko sam fakt sprawowania opieki nad dzieckiem lub innym członkiem rodziny, ale również to, czy ubezpieczony nie podejmował w tym czasie pracy zarobkowej lub aktywności sprzecznej z celem zwolnienia.
Te zmiany w zwolnieniach lekarskich już weszły w życie
Pierwszy etap zmian w L4 wszedł w życie 27 stycznia 2026 r. i dotyczy przede wszystkim kontroli zwolnień lekarskich oraz procedur po stronie ZUS. To zmiany techniczne, ale mające realne znaczenie dla pracowników i pracodawców.
ZUS otrzymał jednoznaczne podstawy prawne do kontrolowania nie tylko klasycznych zwolnień chorobowych, ale także zwolnień wystawianych z tytułu opieki nad chorym dzieckiem lub innym członkiem rodziny. Dotychczas ten obszar budził wątpliwości interpretacyjne, teraz został wprost wpisany do ustawy. Zakład może żądać od ubezpieczonego wyjaśnień i informacji potrzebnych do oceny czy zwolnienie było wykorzystywane zgodnie z celem. Ignorowanie próśb ZUS o dodatkowe informacje może skończyć się zabraniem zasiłku chorobowego.
Zmieniła się również procedura odwoławcza w sprawach dotyczących cofnięcia uprawnień do wystawiania zwolnień lekarskich. Od decyzji nie odwołuje się już do ministra, lecz do Prezesa ZUS, co ma skrócić i uprościć postępowania. To etap porządkowania systemu, jeszcze bez ingerencji w codzienne zachowania pracowników na L4.
Większych i bardziej szczegółowych kontroli wystawianych L4 mogą spodziewać się również lekarze. Już w 2026 r. ZUS zyskał realne narzędzia do kwestionowania wadliwych zwolnień i kierowania spraw do izb lekarskich. Od 2027 r. na lekarzy spadnie dodatkowa odpowiedzialność związana z częściowym orzekaniem o niezdolności do pracy.
Rewolucja w zwolnieniach lekarskich dopiero od 2027
Tegoroczne zmiany w przepisach dotyczących zwolnień lekarskich oznaczają raczej ich doprecyzowanie. Pracownicy i pracodawcy oczekują jednak na jedno, ważne dla obu stron rozwiązanie, którego wprowadzenie jest jeszcze przed nami. Dopiero od 1 stycznia 2027 r. wejdą w życie najbardziej przełomowe zmiany dotyczące pracy na L4. Wtedy lekarz będzie mógł wystawić zwolnienie obejmujące tylko jeden tytuł ubezpieczenia. Oznacza to, że ubezpieczony będzie mógł legalnie pracować u innego pracodawcy mimo L4, jeśli charakter pracy na to pozwala i nie koliduje z celem zwolnienia.
To rozwiązanie skierowane przede wszystkim do osób mających kilka źródeł dochodu, np. pracujących fizycznie w jednym miejscu i umysłowo w drugim. Do tego momentu jednak system pozostaje jednolity. Obecnie wciąż jeszcze jedno L4 wyłącza pracę we wszystkich miejscach zatrudnienia.
Źródło: zus.pl, gov.pl












