Reklama

Telewizyjna rewolucja. Bon tylko na zakup dekodera!

W Polsce zostanie wprowadzony nowy standard nadawania programów w naziemnej telewizji cyfrowej. Rząd zapowiedział dofinansowanie zakupu dekoderów, mechanizm wsparcia nie będzie obejmował zaś telewizorów. W ocenie Związku Cyfrowa Polska, ograniczenie dofinansowania jedynie do zakupu dekoderów jest ryzykowne zarówno dla widzów, jak i krajowej gospodarki.

W pierwszym półroczu 2022 roku w Polsce - podobnie jak w innych krajach Unii Europejskiej - wprowadzony zostanie nowy standard nadawania programów: DVB-T2/HEVC. Wyłączanie starego sygnału postępować będzie stopniowo - rozpocznie się z końcem marca i potrwa do 30 czerwca.

Dla części gospodarstw domowych zmiana standardu będzie się wiązać z koniecznością wymiany odbiornika na nowszy, przystosowany do zmiany standardu, lub doposażenia obecnie użytkowanego odbiornika w dekoder naziemnej telewizji cyfrowej. Jeszcze w ubiegłym roku Krajowy Instytut Mediów oraz Związek Cyfrowa Polska informowały, że zagrożonych utratą dostępu do telewizji jest ponad 2 mln gospodarstw domowych w kraju.

Reklama

Opracowany przez rząd projekt ustawy o wsparciu gospodarstw domowych w ponoszeniu kosztów zmiany standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej przewiduje możliwość uzyskania świadczenia obejmującego zakup odpowiedniego dekodera. Obecnie trwają konsultacje społeczne w tej kwestii.

Związek Cyfrowa Polska ocenił, że zawężenie mechanizmu dofinansowania jedynie do zakupu dekoderów "w sposób jawny ogranicza wybór konsumentów, naraża ich na ryzyko nieuczciwych praktyk sprzedażowych, uniemożliwia wykorzystanie w pełni możliwości nowego standardu i przyczynia się do utrzymania oraz pogłębienia wykluczenia cyfrowego wśród obywateli".

Największe obawy krajowej branży cyfrowej budzi fakt, że proponowany przez rząd mechanizm wsparcia finansowego konsumentów nie obejmuje telewizorów. W stanowisku organizacji zaznaczono, że rozwiązanie takie niesie ryzyko poważnych konsekwencji dla krajowej gospodarki, a szczególnie sektora produkcji odbiorników TV. W ocenie Cyfrowej Polski ograniczenie dofinansowania do zakupu dekoderów "ma charakter dyskryminacyjny wobec części podmiotów działających w Polsce i kieruje kapitał na zewnętrzne rynki".

"Sektor produkcji odbiorników telewizyjnych daje zatrudnienie ponad 30 tys. osobom i tworzy rocznie ponad 20 mln sztuk telewizorów. Polska będąca największym producentem w Europie jednocześnie nie stanowi lokalizacji produkcji dekoderów, które powstają przede wszystkim w Azji. Udzielenie dofinansowań w myśl aktualnego projektu Ustawy wyłącznie na dekodery będzie niosło ze sobą negatywne dla polskiej gospodarki skutki. Ukierunkuje popyt na rynek dekoderów, jednocześnie odmawiając podobnego wsparcia podmiotom produkującym odbiorniki TV w kraju, w efekcie utrudniając im utrzymanie i tworzenie miejsc pracy oraz budowanie PKB Polski" - napisał w swoim stanowisku Związek Cyfrowa Polska.

Związek Cyfrowa Polska wskazał również na konsekwencje, jakie mogą ponieść sami odbiorcy naziemnej telewizji cyfrowej, którzy zdecydują się na wykorzystanie bonu na zakup dekodera. "Urządzenie takie nie jest samowystarczalne. Podłączone do stosowanego dotychczas w gospodarstwie domowym telewizora niekompatybilnego z DVB-T2/HEVC nie tylko nie poprawi jakości obrazu i dźwięku, ale często nie pozwoli również na skorzystanie z nowych funkcjonalności standardu (np. telewizji hybrydowej HbbTV)" - zaznaczył Związek w piśmie skierowanym w ramach konsultacji.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Świat kupuje telewizory z Polski

Organizacja zauważyła ponadto, że "rynek dekoderów w Polsce, szczególnie w kanale sprzedaży portali aukcyjnych, boryka się wciąż z problemem ofert sprzedażowych na sprzęt niespełniający wymagań technicznych na potrzeby obsługi nowego sygnału NTC, co naraża konsumentów na nieuczciwe praktyki sprzedażowe i zakup sprzętu, który nie pozwoli na odbiór nowej naziemnej telewizji cyfrowej".

Umożliwienie dofinansowania na zakup telewizora nie wyklucza przeznaczenia bonu na zakup dekodera, a proponowane przez nas rozwiązanie nie będzie oznaczać zwiększenia nakładów na wsparcie zakupów odbiorców. Poszerzy ono jedynie dostępny dla nich wybór. Tak w czasie przejścia na DVB-T2/HEVC postępowano m.in. we Francji, czy Wielkiej Brytanii - podsumował propozycję Związku Cyfrowa Polska jego prezes, Michał Kanownik.

Związek Cyfrowa Polska przekazał swoje stanowisko do projektu ustawy o wsparciu gospodarstw domowych w ponoszeniu kosztów zmiany standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego i odpowiedzialnego w rządzie za cyfryzację sekretarza stanu w KPRM Janusza Cieszyńskiego. 

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »