Reklama

Wcześniejsza spłata kredytu? Nadchodzi dobry czas

Tegoroczny wrzesień okazał się dobrym miesiącem dla osób, które w ciągu ostatnich kilku lat zdecydowały się na wzięcie kredytu konsumenckiego. Trybunał Sprawiedliwości UE oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydały bowiem korzystne dla nich orzeczenia. Być może dzięki temu do ich kieszeni wpadnie wreszcie trochę pieniędzy - stwierdza Bartosz Antos, dyrektor ds. nieruchomości w firmie Saveinvest Sp. z o.o.

- Zarówno kredyty konsumenckie, jak i hipoteczne są nieodłącznym elementem rynku nieruchomości. Nasi klienci, kupując od nas działki lub gotowe domy najczęściej korzystają przynajmniej z kredytu hipotecznego. Czasem uzupełniają też potrzebne środki na remont lub wykończenie domu, wspierając się kredytem konsumenckim - mówi Bartosz Antos. - Często nasze usługi doradcze dotyczą zatem również kwestii opłacalnej pożyczki. Wyrok TSUE oraz najnowsza decyzja UOKiK to niewątpliwie ważny krok, który pomoże wielu osobom, które wzięły kredyt konsumencki i spłaciły go przed czasem - dodaje Bartosz Antos.

Wyrok TSUE

Reklama

11 września 2019 r. zapadł długo oczekiwany wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. Trybunał orzekł, że konsument, który wcześniej spłaci kredyt, ma prawo do proporcjonalnej redukcji wszystkich kosztów jego obsługi, w tym również zapłaconej prowizji. To prawdziwa rewolucja w tej dziedzinie, ponieważ do tej pory banki konsekwentnie odmawiały swoim klientom wypłaty środków. Należy mieć nadzieję, że dzięki temu orzeczeniu, zacznie się kształtować przyjazna polskim konsumentom linia orzecznicza również w polskich sądach.

Decyzja UOKiK

Już można zauważyć drobny zwrot akcji, ponieważ Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał w tej sprawie pierwszą decyzję. Analizowana przez UOKiK sprawa dotyczyła spółki Aasa z siedzibą w Warszawie. Podmiot ten udzielał pożyczek, ale w przypadku wcześniejszej spłaty, odmawiał zwrotu proporcjonalnej części pobranej opłaty przygotowawczej. UOKiK uznał, że Aasa powinna bezwzględnie zwracać należne klientom pieniądze. Dodatkowo musi zawiadomić o decyzji UOKiK wszystkich kredytobiorców, którzy po 16 maja 2016 r. spłacili kredyt konsumencki przed terminem. Musi to zrobić w formie pisemnej lub mailowej. Jeżeli klienci zdecydują się na złożenie reklamacji, spółka będzie miała 30 dni na zwrot nadpłaconej części opłaty przygotowawczej.

Kontrowersyjny art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim

A kluczowy w tej sprawie jest art. 49 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Zgodnie z tym przepisem "w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą". Chociaż treść tej regulacji wydawała się zawsze dość jasna, przez lata budziła wiele kontrowersji. Ostatecznie spór musiał się zakończyć przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Obietnice UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zapowiedział, że teraz będzie stale nadzorował pracę banków i innych instytucji, udzielających kredytów konsumenckich. Prezes UOKiK zadeklarował, że każde naruszenie ze strony tych podmiotów będzie surowo karane. Być może teraz, gdy istnieje jasna i klarowna interpretacja przepisów, instytucje finansowe samodzielnie podejmą kroki do rozwiązania istniejących problemów i z automatu będą wypłacały konsumentom nadpłacone kwoty - podsumowuje Bartosz Antos.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: kredyt | bank

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »