Wyprawka szkolna z roku na rok staje się coraz droższa

Powrót dzieci do szkoły może w tym roku okazać się szczególnie bolesny dla domowych budżetów polskich rodzin. Ceny rosną, a największym wydatkiem będą zakupy podręczników i nowych ubrań.

  • Z roku na rok wyprawka szkolna kosztuje polskie rodziny coraz więcej - średni wydatek na jednego ucznia to już 347 złotych
  • Rodzice spodziewając się wzrostu cen artykułów szkolnych, zakładają, że początek roku szkolnego może kosztować więcej niż ostatnio
  • Najczęściej  będziemy finansować wyprawkę z bieżących dochodów - zrobi tak 59,5 proc. Polaków posiadających dzieci w wieku szkolnym

Z roku na rok wyprawka szkolna kosztuje polskie rodziny coraz więcej - średni wydatek na jednego ucznia to już 347 złotych, czyli o 14 złotych więcej niż w 2021 roku - wynika z cyklicznego badania Barometr Providenta. Wraz z kosztami rośnie także znaczenie ceny produktów, która okazała się kluczowa dla niemal 70 proc. rodziców.

Reklama

Zaledwie co dziesiąty rodzic kupuje tak dużo używanych elementów wyprawki jak to możliwe. Połowa opiekunów kompletuje ją z całkowicie nowych produktów, a niecałe 40 proc. kupuje wyprawkę częściowo nową i używaną. Warto dodać, że w zeszłym roku częściej decydowaliśmy się na wyposażenie składające się w całości z nowych przyborów - w ubiegłorocznej edycji badania zadeklarowało tak 63 proc. respondentów - wynika z badania.

Powrót do szkoły jednego ucznia będzie kosztował rodziców średnio 347 złotych.

- Co trzeci spytany przez nas opiekun zamierza przeznaczyć na wyprawkę dla jednego dziecka budżet w wysokości do 300 złotych. Nie brakuje jednak rodziców, którzy planują wydatki znacznie wyższe niż przeciętna kwota. Już co piąty z badanych wyda na wyprawkę od 400 do 500 złotych, natomiast zakupy powyżej tej kwoty planuje 16,1 proc. rodziców - mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska.

- Tegoroczne wyższe budżety na szkolne zakupy związane są również z inflacją. Rodzice spodziewając się wzrostu cen artykułów szkolnych, zakładają, że początek roku szkolnego może kosztować więcej niż ostatnio.

Najczęściej  będziemy finansować wyprawkę z bieżących dochodów - zrobi tak 59,5 proc. Polaków posiadających dzieci w wieku szkolnym. Z badania wynika, że 35,8 proc. rodziców skorzysta ze wsparcia z programów socjalnych - to o 4,4 pp. mniej niż w roku poprzednim. Jednocześnie, prawie co czwarty respondent zamierza sięgnąć po oszczędności. Niewielu decyduje się na pożyczkę od instytucji finansowej (mniej niż 1 proc.), lub od rodziny (2,8 proc.).

Program "Dobry Start" pomoże sfinansować szkolną wyprawkę

Przygotowując szkolną wyprawkę dla dziecka warto pamiętać o programie "Dobry Start". To 300 zł jednorazowego wsparcia dla wszystkich uczniów rozpoczynających rok szkolny. Rodziny otrzymają świadczenie bez względu na dochód. To wsparcie dla 4,4 miliona uczniów.

Świadczenie "dobry start" przysługuje raz w roku na dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20. roku życia. Na dziecko niepełnosprawne, uczące się w szkole,  świadczenie przysługuje do ukończenia przez nie 24. roku życia.

Aby otrzymać wsparcie, należy złożyć wniosek. Może to zrobić matka, ojciec, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka (opiekun faktyczny to osoba faktycznie sprawująca opiekę nad dzieckiem, która wystąpiła do sądu opiekuńczego o przysposobienie dziecka). Wniosek o świadczenie dla dzieci, które przebywają w pieczy zastępczej składa rodzic zastępczy, osoba prowadząca rodzinny dom dziecka lub dyrektor placówki opiekuńczo-wychowawczej.

***

INTERIA.PL/Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: wyprawka szkolna | pożyczka | koszty | dzieci
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »