Reklama

Żegnaj żarówko

Wynalazek Thomasa Edisona, przynajmniej w jego pierwotnej postaci, odchodzi do lamusa.

Władze Korei Południowej, wzorem innych krajów, podjęły decyzję o całkowitym zakazie produkcji, importu i sprzedaży tradycyjnych żarówek. Nowe regulacje wejdą w życie 1 stycznia przyszłego roku.

Podobne obowiązują już na terenie Unii Europejskiej, gdzie jako pierwsze w 2009 roku wycofano z powszechnej sprzedaży najbardziej energochłonne żarówki stuwatowe. Tradycyjne żarówki 25 watowe jako ostatnie wycofano ze sprzedaży niespełna rok temu.

Nie oznacza to jednak, że na terenie Unii nie można ich kupić. Oznaczone są jako żarówki specjalnego przeznaczenia.

Reklama

Południowokoreańskie ministerstwo handlu, przemysłu i energii podjęło jednak decyzję o całkowitym wycofaniu tradycyjnych żarówek i wprowadzeniu zakazu ich sprzedaży. Na przystosowanie się do nowych przepisów Koreańczycy mają niespełna pół roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »