Reklama

Czy warto być podatnikiem VAT?

Co do zasady, każdy podmiot wykonujący samodzielnie działalność gospodarczą jest podatnikiem VAT. Niektórzy z nich mają jednak prawo wyboru: mogą być czynnymi podatnikami VAT lub korzystać ze zwolnienia z tego podatku. Czy zawsze wybór zwolnienia jest korzystny?

Zwolnienie podmiotowe

Jeżeli podmiot gospodarczy wykonuje czynności niewymienione w ustawie o VAT lub przepisach wykonawczych jako czynności zwolnione przedmiotowo z opodatkowania, wówczas w zależności od okoliczności faktycznych może być czynnym podatnikiem VAT lub skorzystać ze zwolnienia ze względu na wysokość osiągniętych obrotów.

Reklama

Prowadząc działalność gospodarczą i osiągając obroty z tytułu sprzedaży niekorzystającej ze zwolnienia z VAT, podatnik może jednak korzystać ze statusu drobnego przedsiębiorcy, tj. zdecydować się na zwolnienie z tego podatku. Jest to możliwe w sytuacji, gdy osiągnięty przez niego obrót w trakcie poprzedniego roku podatkowego, a także w bieżącym roku nie przekroczy ustawowego limitu. W 2010 r. limit ten został ustalony na poziomie 100.000 zł. W 2011 r. wynosić będzie 150.000 zł. Przy czym do tego limitu nie wlicza się sprzedaży towarów i usług korzystających ze zwolnienia z VAT oraz sprzedaży towarów, które na podstawie przepisów o podatku dochodowym zaliczane są przez podatnika do środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych podlegających amortyzacji.

Podmiot gospodarczy rozpoczynający w trakcie roku prowadzenie działalności może korzystać ze zwolnienia z VAT, jeśli przewidywana przez niego wartość sprzedaży nie przekroczy - w proporcji do okresu prowadzonej działalności w roku podatkowym - ustawowo określonej kwoty. Jeżeli zatem podatnik rozpoczął działalność np. w połowie roku 2010, limit obrotów, uprawniający do korzystania ze zwolnienia z VAT, wynosi 50.000 zł.

Prawa i obowiązki podatnika

Przekroczenie limitu obrotu sprawia, że z dniem ich przekroczenia podmioty stają się czynnymi podatnikami VAT ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami. Oznacza to, że mają obowiązek rejestracji, prowadzenia szczegółowych ewidencji sprzedaży i zakupu, umożliwiających prawidłowe sporządzanie deklaracji VAT, a także składania tych deklaracji oraz wpłatę zobowiązania podatkowego.

Status czynnego podatnika VAT i związane z tym obowiązki są jednak rekompensowane przez podstawowe prawo, a mianowicie przez prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur VAT czy dokumentów celnych potwierdzających import.

Jeśli dodatkowo podatnik dokonuje sprzedaży opodatkowanej stawkami niższymi niż podstawowa oraz dokonuje eksportu towarów, wewnątrzwspólnotowej ich dostawy bądź też świadczy usługi opodatkowane poza terytorium kraju, może się okazać, że podatek naliczony jest wyższy od podatku należnego, a nadwyżka ta zwracana jest podatnikowi.

Inną sytuacją, w której podatnik może liczyć na zwrot naliczonego podatku jest ponoszenie znaczących nakładów inwestycyjnych. Status czynnego podatnika VAT pozwala na odzyskanie podatku naliczonego i zwiększenie płynności finansowej przedsiębiorstwa.

Należy również wskazać, że status danego podatnika jest brany pod uwagę w relacjach pomiędzy kontrahentami. Podatnik korzystający ze zwolnienia z VAT, który dokonuje sprzedaży przede wszystkim na rzecz podmiotów gospodarczych, a nie na rzecz osób fizycznych, nawet jeśli w ofercie będzie miał nieco niższe ceny swoich produktów (usług), na ogół nie będzie konkurencyjny w stosunku do czynnych podatników VAT. Dla takiego podatnika będącego nabywcą istotna jest bowiem nie cena brutto, lecz cena netto nabywanych towarów lub usług, ze względu na możliwość dokonania odliczenia VAT. Podatnik musi się zatem liczyć z tym, że kontrahenci będący czynnymi podatnikami VAT chętniej współpracują z innymi czynnymi podatnikami ze względu na dokumentowanie obrotu fakturami VAT z wykazanym podatkiem podlegającym odliczeniu.

Czy warto rozliczać VAT?

Analiza własnej sytuacji i specyfiki prowadzonej działalności w celu podjęcia właściwej decyzji odnośnie ewentualnego korzystania ze zwolnienia z VAT jest aktualna w szczególności pod koniec bieżącego roku. Wzrost z dniem 1 stycznia 2011 r. limitu obrotu uprawniającego podatnika do korzystania ze zwolnienia z VAT do 150.000 zł spowoduje, że wielu podatników, którzy są obecnie czynnymi podatnikami, będzie mogło podjąć decyzję o wyborze zwolnienia. To właśnie oni, przed podjęciem właściwej decyzji, powinni odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

  • Czy dokonuję sprzedaży opodatkowanej według stawek niższych niż podstawowa, w tym również wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, eksportu towarów lub świadczę usługi opodatkowane poza terytorium kraju?
  • Czy dokonywać będę znacznych nakładów inwestycyjnych?
  • Czy w związku z tym - w sytuacji gdybym był czynnym podatnikiem VAT - występowałaby u mnie nadwyżka podatku naliczonego nad należnym?
  • Czy nabywcami sprzedawanych przeze mnie towarów i usług są podmioty gospodarcze będące czynnymi podatnikami VAT?

Jeśli odpowiedzi na postawione powyżej pytania są pozytywne, wówczas, nawet w sytuacji gdy osiągnięte obroty nie przekraczają limitu określonego ustawą, wybór opodatkowania jest korzystny.

Warto przypomnieć, iż nie w każdym przypadku wybór zwolnienia z VAT (nawet w przypadku odpowiednio niskich obrotów) jest możliwy. Jeżeli bowiem podatnik wykonuje czynności wymienione w art. 113 ust. 13 ustawy o VAT (np. dostawa wyrobów z metali szlachetnych, nowych środków transportu, terenów budowlanych, świadczenie usług prawniczych), wówczas bez względu na osiągnięty obrót jego działalność podlega opodatkowaniu.

autor: Teresa Bielęda
Gazeta Podatkowa Nr 717 z dnia 2010-11-22

GOFIN podpowiada

Dowiedz się więcej na temat: ze | zwolnienia | warto

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »