Reklama

E-learning tańszy i efektywny

Polsce przedsiębiorcy z roku na rok coraz chętniej szkolą swoich pracowników. Ci z kolei postrzegają dokształcanie zawodowe jako inwestycję w rozwój osobisty i wyróżnienie. Nadal jednak przeszkolenie pracownika to znaczący koszt dla pracodawcy, w szczególności w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw.

Stąd wciąż zbyt małe zainteresowanie szkoleniami wśród tych właśnie firm - najbardziej narażonych na rynkowe turbulencje. Eksperci Akademii PARP zbadali, jak kształtują się koszty szkoleń w Polsce, a także w jaki sposób można je radykalnie zredukować, utrzymując efektywność szkolenia.

Reklama

Badanie rynku MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw) wykazuje, że firmy z tego sektora charakteryzują się najniższą w Europie "przeżywalnością". Co druga firma znika z rynku w ciągu pierwszych 3 lat działalności. Jedną z przyczyn jest niewątpliwie brak wystarczających kompetencji, zarówno zarządzających i właścicieli, jak też pracowników tego sektora. Co więc powstrzymuje przedsiębiorców przed dokształcaniem zawodowym?

Przyczyn jest wiele.

Na pierwszym miejscu zwykle stawiane są zbyt wysokie koszty szkoleń i ich program, niedostosowany do potrzeb małych i średnich firm. W przypadku szkoleń częściowo refundowanych przez EFS, przedsiębiorcy narzekają na rozbudowaną biurokrację. Kolejną przeszkodą jest brak czasu - w firmie zatrudniającej kilka osób absencja każdego pracownika poważnie utrudnia jej funkcjonowanie.

Jeden z warszawskich pracodawców, zapytany przez specjalistów Akademii PARP, wypowiada się na temat szkoleń: ?Jeśli chodzi o moją firmę, to nie szkolimy. Jest problem, bo personel jest mały, a wysyłanie ludzi skomplikowane. Dlatego w naszym przedsiębiorstwie nie praktykujemy szkoleń?. Niestety, często wskazywaną przez pracodawców przyczyną bierności jest także brak uświadomionych potrzeb kształcenia kadry pracowniczej.

Wszystkie te czynniki prowadzą do tego, iż 70% pracodawców z sektora MŚP nie posiada rocznego planu szkoleń, co odbija się negatywnie na ich długookresowej konkurencyjności.

Koszty szkoleń w Polsce

Tradycyjne szkolenia prowadzone przez firmy zewnętrzne wiążą się najczęściej z wyjazdem pracownika do innej miejscowości. Większość firm szkoleniowych mieści się w dużych miastach, gdzie w swoich siedzibach lub wynajętych salach organizuje seminaria. Wśród przedsiębiorców popularne są także szkolenia związane z kilkudniowym wyjazdem do ośrodków szkoleniowych o charakterze quasi - integracyjnym. Mniejsze firmy wybierają zwykle jednak tańsze szkolenia otwarte, które gromadzą pracowników z różnych, niepowiązanych ze sobą firm.

Tradycyjne szkolenia trwają od 1 do 3 dni roboczych.

Koszt jednodniowego, otwartego szkolenia stacjonarnego to około 200 - 500 zł/osobę.

Koszt dwu - trzydniowego szkolenia otwartego z przejazdem, noclegiem w hotelu i wyżywieniem to już wydatek od 1500 do ponad 2000 zł/osobę.Inwestując kwotę około 3000 zł zyskuje się możliwość zorganizowania w siedzibie firmy zamkniętego szkolenia dla 10 pracowników.

Czas to pieniądz

Zdaniem ekspertów z Akademii PARP, właściwie wdrożony e-learning może przynieść około 40% redukcję czasu poświęcanego na szkolenia w porównaniu ze szkoleniami tradycyjnymi.

Jaki to ma realny wpływ na firmę? Poza oczywistą redukcją wydatków związanych z tradycyjnym szkoleniem wyjazdowym, dochodzi oszczędność w płacach (szkolenia e-learningowe zajmują pracownikowi mniej czasu). To jednak niewielka oszczędność w porównaniu z redukcją kosztów utraconych możliwości, które również, nie zawsze świadomie, ponosi firma.

Najlepiej zilustruje to przykład pracownika o wynagrodzeniu 4000 zł brutto miesięcznie. Możemy przyjąć, że jest to przedstawiciel handlowy niewielkiego zakładu produkcyjnego.

Zakładając, że przeszkolenie pracownika wymaga dwudniowego pobytu poza firmą, sam koszt szkolenia w odniesieniu do płac wyniesie 400 zł. Dochodzą do tego koszty utraconych możliwości, czyli koszty, które poniesie firma ze względu na absencję pracownika. Jeśli pracownik generuje dla firmy miesięczne przychody rzędu 25 000 zł to jego dwudniowa nieobecność w pracy wiąże się z kosztem utraconych możliwości w wysokości 2500 zł.

Właściciel małego przedsiębiorstwa wypowiada się na temat kosztów związanych ze szkoleniami: Największym problemem jest brak kapitału obrotowego. Nie stać nas na to, żeby pracownik opuszczał godziny pracy. Na jego miejsce musielibyśmy znaleźć zastępstwo?. Jest to typowe w omawianym sektorze zjawisko.Zakładając, że dzięki szkoleniu internetowemu redukcja czasu wyniesie około 40%, firma zaoszczędza 160 zł na kosztach pracy i zwrot aż 1500 zł w kosztach utraconych możliwości.

Dowiedz się więcej na temat: firma | rozwój osobisty | szkolenia | przedsiębiorcy | PARP | firmy | e-learning

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »