Reklama

Forum Ekonomiczne 2020. Rzecznik MSP wylicza największe bariery w działalności firm

Dobrowolny ZUS, ograniczenie biurokracji, reforma sądów gospodarczych i realne przyspieszenie postępowań oraz ograniczenie aresztów wydobywczych - taką listę postulatów ma Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz. W rozmowie z Interią wylicza najważniejsze bariery i obawy o rozwój sytuacji w związku z pandemią.

- Przedsiębiorcy martwią się czy nie będzie zamknięcia gospodarki, a wypowiedzi polityków są czasami nieostrożne, bo sugerują, że ponowna blokada gospodarki jest możliwa. Obecnie firmy odzyskują oddech, a taka informacja, że znowu mogą być odcięci od klientów, od dostaw jest mrożąca krew w żyłach. Proszę polityków o bardziej przemyślane wypowiedzi. Wprawdzie premier wielokrotnie mówił, że już nie będzie całkowitej blokady, ale obawy wciąż się pojawiają się. Jest przecież ograniczana działalność firm w powiatach z czerwonym alertem.  My nie negujemy konieczności zachowania zasad bezpieczeństwa, ale zamykanie działalności powinno być ostatecznością i za tym od razu powinny pójść pieniądze dla firm - mówi Adam Abramowicz, Rzecznik MSP.

Reklama

- Proponujemy zmiany w prawie gospodarczym, które ułatwią funkcjonowanie przedsiębiorców. To jest "10-ka rzecznika MSP", którą niedługo przedstawimy premierowi czyli chodzi o rozwiązanie największych barier, miedzy innymi  biurokratycznych, wypracowanie nowego systemu ubezpieczeń społecznych dla przedsiębiorców, a więc między innymi chodzi o dyskusję o dobrowolnym ZUS na wzór modelu niemieckiego czy brytyjskiego, bo obecnie składki na ubezpieczenie społeczne są dużym obciążeniem - mówi Abramowicz.

Przypomina, że dziś państwo dopłaca rolnikom do ich emerytur z KRS, więc przedsiębiorcy są nierówno traktowani.

Wnioskujemy też, żeby izby skarbowe nie odwoływały się od pozytywnych wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, a to jest niemal reguła nawet w przypadku czarno-białych sytuacji korzystnych dla firm, a i tak dyrektor izby skarbowej odwołuje się od takiego wyroku, bo boi nie odwołać.

Bardzo ważna jest też reforma sądów gospodarczych. - Bierzemy za dobrą monetę deklaracje ministra Ziobry dotyczące skrócenia terminów zakończenia postępowań w sądach gospodarczych, które zgodnie z obecnymi przepisami powinny się kończyć w ciągu 6 miesięcy. Oczekujemy podania instrumentów, za pomocą których zreformowane zostaną sądy gospodarcze, tak żeby to zadziałało w praktyce. Chodzi przede wszystkim o informatyzację, cyfryzację, poprzez m.in. wprowadzenie sprawnego systemu e-doręczeń

Teraz sytuacja wygląda tak, że sprawy się ciągną kilka lat, mały przedsiębiorca boi się wnieść sprawę do sądu gospodarczego przeciw dużej firmie, a te to wykorzystują i stosują nieuczciwe praktyki  wobec tych małych - mówi Rzecznik MSP.

Wśród najważniejszych postulatów jest też ograniczenie nadużywania aresztów wydobywczych w postępowaniach karnych przeciw przedsiębiorcom.

Monika Krześniak-Sajewicz


Dowiedz się więcej na temat: Forum Ekonomiczne 2020 | małe i średnie firmy | firmy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »