Reklama

FPP uważa, że wypłata "chorobowego" zbyt obciąża przedsiębiorców

Federacja Przedsiębiorców Polskich proponuje wprowadzenie zmian w systemie ubezpieczeń społecznych, mających na celu zwiększenie jego efektywności i odciążenie pracodawców.

Jedną z takich zmian miałoby być przełożenie na ZUS obowiązku wypłaty pensji, gdy pracownik znajduje się na zwolnieniu chorobowym. Obecnie do 33. dnia choroby obowiązek ten musi wypełnić pracodawca - co w ubiegłym roku kosztowało polskich przedsiębiorców ponad 7 miliardów złotych.

Reklama

FPP chce, by ZUS wypłacał "chorobowe" od pierwszego dnia zwolnienia - co nie tylko odciążyłoby przedsiębiorców, lecz także zapewniłoby systemowi większą kontrolę nad korzystaniem ze zwolnień chorobowych.

- Po wprowadzeniu takich zmian pracodawcy częściej korzystaliby z form zatrudnienia pracowniczego. Wypłata wynagrodzenia "chorobowego" jest istotnym obciążeniem, zniechęcającym do zawierania umów o pracę - powiedziała serwisowi eNewsroom Grażyna Spytek-Bandurska, ekspertka prawa pracy Federacji Przedsiębiorców Polskich.

- Pracownicy mieliby większe szanse na uzyskanie umowy o pracę, a zarazem ich składka byłaby pokrywana przez pracodawcę. Nie stanowiłoby to nadmiernego obciążenia po stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż z innych rozwiązań o charakterze systemowym, proponowanych przez FPP, miałby te środki w odpowiedni sposób rekompensowane - podkreśla Spytek-Bandurska.

eNewsroom

----------

Absencje chorobowe generują dla firm duże straty. Jak je zmniejszyć?

21,5 mln zwolnień lekarskich wystawiono w Polsce w ubiegłym roku. Dla porównania w 2014 r. było ich 18,8 mln. Czy stajemy się społeczeństwem coraz bardziej chorowitym? Niekoniecznie. Być może po prostu wzrasta wśród nas liczba symulantów, dla których pójście na L4 jest sposobem na zyskanie dodatkowych dni wolnego. Dla firmy każda taka nieobecność pracownika oznacza jednak straty finansowe. Rzecz w tym, że sporej części absencji można stosunkowo łatwo uniknąć.

Nie ma się co łudzić: niektórzy ludzie traktują pracę jako zło konieczne i od czasu do czasu udadzą, że coś im dolega - byle tylko nie pójść do pracy - niezależnie od tego, jak dobrze będzie funkcjonować firma. Wielu pracowników korzysta jednak z L4 tylko dlatego, że nie są odpowiednio zmotywowani przez pracodawcę do pracy, bądź w przedsiębiorstwie występują jakieś problemy z jej organizacją.

- Procesy wewnątrz firmy są kluczowym czynnikiem kształtującym wskaźnik absencji. Mówimy tu o różnych rzeczach, od najprostszych, takich jak grafik pracy czy sposób przyznawania urlopów, przez bardziej skomplikowane, np. organizacja produkcji i sposób jej realizowania przez firmę, aż do strategicznie istotnych, m.in. delegowanie procesów do działów - stwierdza w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Mikołaj Zając, prezes firmy Conperio.

Poziom absencji chorobowej w firmie można próbować zmniejszyć różnymi sposobami. Jednym z nich jest wprowadzenie dobrze skonstruowanego programu motywacyjnego mającego za podstawę system premiowy.

- Ważna jest tutaj przede wszystkim wysokość tych premii. Z naszych audytów wynika, że premie niższe niż 7 proc. podstawy wynagrodzenia nie są skuteczne. Dodatkowo taki system premii musi uwzględniać rodzaj problemu, z którym mierzy się dana firma. Jest to ważne, ponieważ system premiowy może oddziaływać tylko na niektóre rodzaje absencji, np. na absencję krótkoterminową - zauważa Edyta Grajek-Mosiołek, koordynator procesów zarządzania absencją chorobową w firmie Conperio.

Pracodawca może przyznawać różne rodzaje premii. Są np. premie indywidualne i grupowe. Mamy również premie za dodatkową obecność w pracy. Ważne jest to, żeby pracownicy dokładnie wiedzieli, na jakich zasadach są te premie przyznawane i od czego zależy ich wysokość. Poza tym powinno się unikać wypłacania premii dopiero po dłuższym czasie - tracą one wówczas swój motywacyjny charakter. Dotyczy to zwłaszcza firm, w których występuje duża rotacja pracowników. Należy wreszcie pamiętać, żeby przy tworzeniu systemu premiowego uwzględnić specyfikę firmy oraz potrzeby pracowników.

Obecnie przyznawanie benefitów, choćby podstawowych, jest dość powszechne - niejako wymusza to na pracodawcach sytuacja na rynku pracy. Problem w tym, że nie zawsze są one dostosowane do potrzeb, wskutek czego pracownicy z nich nie korzystają. Nie spełniają one rzecz jasna wówczas swojej funkcji - są nieużyteczne. Czasami świadczenia mogą nie przynosić spodziewanych efektów także z jakichś innych powodów. Dlatego też, aby ustalić, czy premie dla pracowników będą odpowiednim rozwiązaniem problemu absencji chorobowej w firmie, warto przeprowadzić kompleksowy audyt i badanie struktury tej absencji.

Źródło: Infowire

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »