Reklama

Nowy mały ZUS+ już od stycznia 2020 r.

320 tys. osób prowadzących działalność gospodarczą od 1 stycznia ma objąć tzw. nowy mały ZUS+ - wynika z projektu ustawy, który właśnie trafił do konsultacji. Płacone składki będą wyliczane od 50 proc. dochodu jeśli roczny przychód w ubiegłym roku nie przekroczył 120 tys. zł.

Zmiany, oznaczające koszty dla budżetu na poziomie 1,2 mld zł, zostały zapisane w projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Planowany termin ich przyjęcia projektu przez Radę Ministrów został wyznaczony na IV kwartał 2019 r.

- Celem projektu jest rozszerzenie dotychczasowej ulgi w składkach na ubezpieczenia społeczne, tzw. "Małego ZUS-u" (...) Propozycja stanowi realizację zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego w ramach "Pakietu dla przedsiębiorców", dotyczącej podwyższenia progu przychodowego uprawniającego do skorzystania z ulgi do 120 tys. zł oraz uzależnienia wysokości składek od dochodu w przypadku najmniejszych przedsiębiorców - napisał wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marek Niedużak. - Aby jednak nowe rozwiązanie mogło zacząć funkcjonować już od początku przyszłego roku, zgodnie ze wspomnianą deklaracją Prezesa Rady Ministrów, konieczne jest pilne przeprowadzenie procesu legislacyjnego - dodał.

Reklama

Nowy system ma zastąpić tzw. stary "mały ZUS" obowiązujący od stycznia 2020 r.

- Rozwiązanie zmierza we właściwym kierunku, ale potrzebna jest dyskusja na temat limitu przychodów oraz częstotliwości ustalania wysokości składek. Wyliczanie ich na cały rok utrudnia elastyczne dostosowanie ich wysokości do zmieniającej się sytuacji przedsiębiorcy - napisał na Twitterze Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Po zmianach ok. 100 tys. osób korzystających obecnie z "małego ZUS" będzie miało wyliczane składki na korzystniejszych zasadach. 220 tys. osób będzie mogło wejść do systemu jako nowi "użytkownicy". Kozłowski przypomniał, że dziś składki do ZUS za siebie płaci 1,572 mln osób.

- Są także przewidziane rozwiązania dla ryczałtowców i osób rozliczających się na podstawie karty podatkowej. Oni mogliby obliczać składki przyjmując jako bazę 50 proc. przychodu lub 50% wartości sprzedaży ewidencjonowanej na potrzeby rozliczania VAT - podkreślił Kozłowski.

1) W przykładzie przyjęto hipotetyczne wysokości przychodu i dochodu, obowiązujące stawki składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne: 19,52%, rentowe: 8%, chorobowe: 2,45%, wypadkowe: 1,67%) oraz wyliczanie najniższej podstawy wymiaru składek obowiązujące dla obecnego "Małego ZUS-u" i projektowanej zmiany.

2) Będących płatnikami podatku VAT.

W tabelach przedstawiono korzyści dla przedsiębiorców w zależności od formy opodatkowania, uzyskiwanych przychodów i dochodów oraz możliwości skorzystania z obecnych i przyszłych rozwiązań. Wynika z nich, że przedsiębiorcy zaoszczędzą średniomiesięcznie nawet kilkaset złotych.

- Dzięki pozostawieniu tych środków w obrocie gospodarczym, będzie miała miejsce stymulacja gospodarki zwiększająca popyt konsumpcyjny i inwestycyjny, a także aktywność zawodową. Podmioty, na które oddziałuje projekt, otrzymają de facto zwiększenie dochodu rozporządzalnego. Projektowana zmiana wpłynie również pozytywnie na sytuację ekonomiczną i społeczną rodzin najmniejszych przedsiębiorców, gdyż zwiększy się kwota środków będących w ich dyspozycji, a także przyczyni się do wzrostu aktywności gospodarczej - napisano w uzasadnieniu projektu ustawy.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii proponuje by po zmianach składki na ZUS można było płacić z zastosowaniem "nowych systemów płatności, takich jak płatności kartowe, natychmiastowe czy mobilne oraz nowych podmiotów prowadzących systemy, jak np. Polski Standard Płatności sp. z o.o. (system płatności mobilnych BLIK) czy Blue Media S.A. (system płatności BlueCash)".

- Dlatego też w projektowanej ustawie zaproponowano usunięcie dotychczasowego pojęcia "międzybankowego systemu elektronicznego" i zastąpienie go terminem "system płatności", tak aby uwzględnić istniejące rozwiązania oraz ewentualne przyszłe zmiany w systemie płatniczym. Pozwoli to na rozszerzenie możliwości dokonywania płatności na wszystkie metody funkcjonujące na rynku - podkreśliło MPiT.

czu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »