Reklama

Przedsiębiorcy: Pandemia to nie czas na nowe podatki!

Organizacje pracodawców i związki zawodowe apelują do rządu i wszystkich środowisk politycznych o skoncentrowanie się na walce ze skutkami pandemii. Oprócz postulatów dotyczących dostępu do testów na koronawirusa i poprawy w ochronie zdrowia jest też apel o zaprzestanie uchwalania kolejnych ustaw podatkowych. We wtorek tarczę prawną zapowiedział wicepremier Gowin.

Sześć organizacji wchodzących w skład Rady Dialogu Społecznego nawołuje rządzących i wszystkich przedstawicieli władzy i środowisk politycznych do "realnych działań na rzecz przeciwdziałania skutkom pandemii, której rozmiary zagrażają dziś bezpieczeństwu wszystkich obywateli".

 -  Dziś z perspektywy rosnących wykładniczo zachorowań i wzrostu zgonów ofiar COVID - 19 w Polsce, każdy przypadek poszukiwania tematów zastępczych, czy podejmowania innych działań kosztem wysiłków na rzecz poprawy sytuacji  w sferze ochrony zdrowia,  oznacza odpowiedzialność za wzrost zachorowań oraz pogarszanie się sytuacji społecznej i gospodarczej w naszym kraju - czytamy w apelu podpisanym przez Konfederację Lewiatan, BCC, Pracodawców RP, OPZZ, Forum Związków Zawodowych i Związek Rzemiosła Polskiego.

Reklama

Wysunęli oni siedem postulatów dotyczących m.in. zwiększenia dostępu do testów na COVID-19, wyższych nakładów na ochronę zdrowia, zmian w systemie edukacji, a jeden z siedmiu postulatów dotyczy natychmiastowego zaprzestania zmian w prawie gospodarczym, które zdaniem przedstawicieli biznesu zwiększają koszty działalności, wprowadzają dodatkowe obciążenia i zbędną biurokrację. Jak podkreślają przedstawiciele przedsiębiorców, w szczególności chodzi o podatek od spółek komandytowych, podatek od sprzedaży detalicznej, od nowych kredytów, podatek minimalny i podatek cukrowy, co w warunkach rozwijającego się kryzysu i radykalnego pogarszania się sytuacji firm uderzy w stabilność podmiotów gospodarczych i poziom zatrudnienia.

We wtorek przy okazji prezentowania tarczy branżowej, wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział tarczę prawną dla przedsiębiorców, nie precyzując jednak na czym ma ona polegać, ale przedstawiciele biznesu od razu zastrzegali, że powinno to oznaczać  spokój regulacyjny i zaprzestanie wprowadzania kolejnych zmian podatkowych. W tym samy czasie sejm uchwalał kontrowersyjną ustawę wprowadzającą opodatkowanie CIT dla spółek komandytowych.

We wspólnym apelu pracodawcy i związkowcy chcą też wprowadzenia instrumentów ochrony zatrudnienia i wynagrodzeń pracowników we wszystkich branżach dotkniętych skutkami kryzysu i zaplanowania pomocy w ścisłej współpracy i konsultacjach z przedstawicielami pracodawców i pracowników, reprezentowanych w Radzie Dialogu Społecznego.

- Należy rozważyć uzależnienie udzielanej pomocy dla przedsiębiorstw dotkniętych skutkami kryzysu od możliwości utrzymania przez nich zatrudnienia po okresie wsparcia. W przypadku utraty pracy konieczne jest zapewnienie godnego zabezpieczenia na wypadek bezrobocia - napisano w apelu.

Wśród wspólnych postulatów czyli tych, na które zgodziły się również dwa związki zawodowe OPZZ i FZZ jest przywrócenie w okresie pandemii 2 pracujących niedziel handlowych w miesiącu i gwarancje co najmniej 2 niedziel wolnych od pracy dla wszystkich pracowników.

Ma to ułatwić dostęp obywateli do zaopatrzenia w warunkach rosnącego zagrożenia epidemiologicznego oraz podtrzymać aktywność gospodarczą w warunkach pogarszania się sytuacji gospodarczej firm.

Monika Krześniak-Sajewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »