"Rz": Litewskie firmy transportowe uciekają do Polski

Już ponad 60 przewoźników z Litwy przeniosło swój biznes do Polski. Uciekają przed litewską drożyzną, chwalą polskie rozwiązania - napisała "Rzeczpospolita" Iwona Trusewicz.

W połowie października rząd Litwy zdecydował o podniesieniu współczynnika wynagrodzenia kierowców z 1,3 do 1,65 płacy minimalnej. To oznacza podwyżki plac kierowców o średnio 122 euro miesięcznie. Tomas Jurgelewiczius szef międzynarodowego aliansu transportu i logistyki Helgelmann Transporte zapowiedział, że działające na Litwie firmy bardzo stracą na takiej decyzji władz.

Na Litwie w międzynarodowych firmach transportowych pracuje około 70 tysięcy kierowców tirów, a to znaczy, że podniesienie zarobków do 1,65 płacy minimalnej będzie kosztować pracodawców 270 mln euro rocznie. - To dla nas bolesna decyzja. W naszej firmie pracuje 1000 kierowców, a to oznacza wzrost wydatków na płace o 3,5 mln euro. To zje cały nasz zysk, który w minionym roku wyniósł 2 mln euro - mówił Jurgielewiczius dla portalu Delfi. Dodał, że przewoźnicy, którzy w 2017 r zapłacili państwo 170 mln euro podatku, teraz przy wyższym współczynniku będą musieli zapłacić 280 mln euro.

Reklama

W tej sytuacji jak przyznają sami litewscy przewoźnicy "Kiedy podliczysz wszystkie sumy, to postawisz pytanie czy warto mieć transportowy biznes na Litwie i go rozwijać" - mówi Tomas Garuolis z firmy Linava. Potwierdza, że podwyżka płac kierowców "zje " cały zysk sektora, który w minionym roku wyniósł 170 mln euro. Nie będzie pieniędzy na rozwój i skuteczne konkurowanie w Europie. [...]

Czytaj w "Rzeczpospolitej"

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »