Reklama

Teraz każdy przedsiębiorca będzie miał tylko jeden rachunek

Senat przyjął wczoraj z poprawkami projekt ustawy, że każdy przedsiębiorca będzie miał jeden indywidualny rachunek składkowy w ZUS . Każdy płatnik otrzyma specjalne konto, w którego numerze będzie zaszyty jego numer identyfikacyjny. Zdaniem ekspertów to kolejny etap do połączenia składek i PIT.

Projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz Kodeksu pracy zakłada, że od roku 2018, każdy przedsiębiorca będzie miał własne konto w ZUS-ie, na które mają wpływać składki z tytułu ubezpieczenia społecznego.

Zmiany przyjęte 7 kwietnia przez Sejm przewidują, że każdy przedsiębiorca będzie miał indywidualny rachunek składkowy w ZUS, na który będzie przelewał dotychczasowe składki. Teraz są cztery oddzielne rachunki ubezpieczenia społecznego, zdrowotnego, Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Funduszu Emerytur Pomostowych. Odprowadza na nie składki 6,9 mln płatników.

Reklama

W 2015 r. dokonano 65 mln wpłat - 21,5 mln wpłat na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, 27 mln wpłat na ubezpieczenie zdrowotne, 16,5 mln na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Składki trafiają na rachunek wspólny dla danego funduszu, a w przypadku błędnego identyfikatora zapisanego przy przelewie trzeba prowadzić postępowanie wyjaśniające, od kogo pochodzi dana wpłata.

Od stycznia 2016 r. było 281 tys. takich niezidentyfikowanych wpłat na kwotę 328 mln zł i w każdym takim przypadku trzeba było prowadzić postępowanie wyjaśniające. Teraz jeden rachunek będzie przypisany do każdego płatnika. Przez to numer rachunku stanie się nowym identyfikatorem płatnika, nie będzie więc problemu z ustaleniem, czyja to wpłata.

Po otrzymaniu składek zadaniem ZUS będzie rozdysponowanie środków między poszczególne fundusze oraz ich dysponentów. Będzie to realizowane w oparciu o algorytm podziału wpłaty na określone tytuły. W dalszej kolejności nastąpi zaksięgowanie wyliczonych wartości na koncie płatnika składek.

Nowela przewiduje także m.in. wprowadzenie ułatwień dla płatników składek, jeśli chodzi o wydawanie przez ZUS zaświadczeń o niezaleganiu z wpłatami przez zrównanie - pod względem prawnym - zaświadczeń wydawanych w postaci papierowej i wydruków elektronicznych samodzielnie wygenerowanych przez płatnika z systemów elektronicznych ZUS.

Zmiany będą też dotyczyły zasad zaliczania wpłat na koncie - pierwsze będą zaspokajane najstarsze zaległości w składkach.

Nowe przepisy dotyczą także tzw. "outsourcingu pracowniczego". Wprowadzono przepisy mające zmniejszyć obciążenia składkowe przedsiębiorców, którzy skorzystali z takich rozwiązań - przez możliwość przeksięgowania przez ZUS już dokonanych wpłat.

Zmiany przygotowane przez resort rodziny i pracy mają wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu, oprócz przepisów dotyczących jednego rachunku, które wejdą w życie 1 października 2017, a ZUS będzie miał czas do końca roku na przekazanie nadanych numerów kont płatnikom. Od 1 stycznia 2018 r. składki opłacane będą na jedno konto.

W noweli wprowadzono też zmiany zaproponowane w poselskim projekcie, który dotyczył uchylenia przepisów o obowiązkowej opłacie dodatkowej nakładanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jeśli płatnik spóźni się z opłaceniem składki.

Zmiana w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych przygotowana przez Barbarę Bartuś (PiS) wykreśliła z ustawy zapisy jednego z artykułów, który dotyczy nakładania takich opłat przez ZUS. Według niej przepisy obligujące ZUS do nakładania takiej opłaty dodatkowej są niepotrzebne, bo pomimo zawartego w ustawie wyłączenia sytuacji, w której opłata nie przekracza 2 zł - jest bardzo wiele przypadków, w których same koszty przesyłki przekraczają jej wartość.

W ustawie pozostały zasady naliczania odsetek przekazywanych do OFE na rachunek ubezpieczonego, jeśli opóźnienie w przekazaniu składek leżało po stronie ZUS.

Za przyjęciem poprawek do nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych głosowało w czwartek 55 senatorów, 19 było przeciw, a 8 wstrzymało się od głosu.

Teraz poprawki Senatu trafią do Sejmu.

Zmiana ta powinna pomóc w przeciwdziałaniu zjawiskom, jakie dotknęły tysiące firm z całej Polski, naciągniętych przez nieuczciwych pośredników, którzy obiecali płacić składki za przejętych od nich pracowników.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »