Reklama

Admiral Boats S.A. rozpoczął zapisy na obligacje, które mają zadebiutować na rynku Catalyst

Spółka Admiral Boats - producent i dystrybutor łodzi rekreacyjnych - rozpoczęła publiczną ofertę obligacji. Zapisy potrwają od dziś do 3 czerwca. Wartość emisji wyniesie do 5,5 mln zł. Pod koniec czerwca planowane jest wprowadzenie obligacji na Catalyst. Również na czerwiec przewidziany jest debiut Admiral Boats na NewConnect. Z emisji akcji spółka pozyskała ponad 1,7 mln zł.

Admiral Boats S.A. wyemituje do 5,5 tys. obligacji serii A o wartości nominalnej równej cenie emisyjnej 1000 zł. Minimalna kwota zapisu wynosi 200 tys. zł. Obligacje spółki mają osiemnastomiesięczny termin wykupu. Ich oprocentowanie wynosi WIBOR 3M +6,50 proc. Odsetki będą wypłacane co kwartał. Oferta jest skierowana do inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych.

Pieniądze z emisji obligacji, podobnie jak kapitał pozyskany w marcu z emisji akcji, przeznaczone zostaną na działania inwestycyjne związane z rozbudową hali produkcyjnej, automatyzacją wydziału laminatów, rozwojem biura projektowego oraz zwiększeniem powierzchni magazynowej.

Reklama

- Pozyskany kapitał pozwoli nam zwiększyć moce produkcyjne o blisko 40 proc., co z kolei umożliwi szerszą ekspansję na rynki Europy Zachodniej - mówi Andrzej Bartoszewicz, Prezes Zarządu Admiral Boats S.A.

Obecne moce produkcyjne wynoszą ok. 1100 łodzi rocznie. Po zakończeniu modernizacji zakładu wzrosną one do poziomu ok. 1500 łodzi. Rozwój biura projektowego pozwoli poszerzyć ofertę spółki o nowe modele, w tym w szczególności wprowadzenie do oferty modeli sportowych. W 2010 roku spółka miała w ofercie 12 modeli łodzi. Do końca 2011 roku oferta zostanie poszerzona do 25 modeli. Rozwinięte biuro projektowe pozwoli również elastycznie dostosować ofertę łodzi do wymagań odbiorców.

- Obserwujemy bardzo duże zainteresowanie polskimi łodziami za granicą. 99 proc. naszych wyrobów eksportujemy do krajów Europy Zachodniej, a w szczególności do Holandii, Norwegii i Niemiec. Zamówienia na ten rok opiewają na kwotę 3,8 mln euro. Szacujemy, że przychody spółki w 2011 roku wyniosą ponad 13 mln zł, a w 2012 roku ponad 20 mln zł. Dodatkowo planujemy wejście na rynek włoski, francuski i hiszpański - dodaje Andrzej Bartoszewicz.

Umowy na 2011 rok obejmują wyprodukowanie 1100 łodzi. Struktura przychodów według portfela zamówień przedstawia się następująco: 52 proc. przychody z rynku holenderskiego, 32 proc. z rynku norweskiego i 16 proc. z rynku niemieckiego. Zapisy na obligacje prowadzi NWAI Dom Maklerski.

- - - - -

Admiral Boats jest producentem i dystrybutorem łodzi rekreacyjnych. Spółka powstała w 2010 r. z przekształcenia działającej od 2007 r. Lamirs Nowy B. Sirocka Spółka Jawna, która została wniesiona aportem do Admiral Boats S.A. W latach 2009-2010 spółka nawiązała współpracę z największymi importerami łodzi z Holandii, a także z dwoma dealerami z Norwegii, co pozwoliło na zwiększenie sprzedaży. W 2010 roku, jeszcze w ramach Lamirs Nowy B. Sirocka Spółka Jawna, spółka sprzedała ponad 700 łodzi o łącznej wartości ponad 4,8 mln zł, osiągając przy tym zysk netto w wysokości prawie 1 mln zł. W pierwszych czterech miesiącach 2011 roku Admiral Boats S.A. uzyskał przychody w wysokości ponad 3 mln zł, pomimo że sprzedaż spółki charakteryzuje się sezonowością i większość przychodów realizowana jest w II i III kwartale. Wszystkie łodzie produkowane przez Admiral Boats posiadają znak bezpieczeństwa CE przyznawany przez instytucję certyfikującą (Polski Rejestr Statków). Dodatkowo Spółka zastrzegła na terenie Unii Europejskiej wzory użytkowe swoich łodzi.

Sprawdź bieżące informacje z rynku pierwotnego GPW w Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »