Reklama

Enea nie miałaby problemu z finansowaniem kupna PAK-u, możliwy kredyt

- Enea, która złożyła ofertę wstępną na kupno 50 proc. ZE PAK i kopalni Adamów i Konin, nie miałaby problemu z finansowaniem transakcji. Spółka mogłaby wziąć kredyt, prowadzi wstępne rozmowy na ten temat z bankami - powiedział dziennikarzom Sławomir Jankiewicz, wiceprezes Enei.

- Na razie czekamy czy zostaniemy dopuszczeni do due diligence PAK-u. Gdybyśmy zdecydowali się na kupno, nie byłoby problemu z finansowaniem transakcji. Moglibyśmy wziąć kredyt, rozglądamy się na rynku, rozmawiamy na ten temat z bankami inwestycyjnymi. To dobry czas na pożyczanie - stopy są najniższe od wielu lat, spready też są niskie - powiedział Jankiewicz.

Reklama

Rynek spekuluje, że pakiet 50 proc. ZE PAK i 85 proc. dwóch kopalni jest wart 2,5-3 mld zł. Jankiewicz nie chciał się odnieść do tych szacunków.

Ministerstwo Skarbu Państwa w najbliższych dniach ma zdecydować, ilu inwestorów spośród pięciu, którzy zgłosili wstępne zainteresowanie kupnem PAK-u, będzie mogło przystąpić do due diligence tej spółki. Jan Bury, wiceminister skarbu, mówił PAP, że prawdopodobnie do przełomu maja i czerwca firmy powinny złożyć oferty wiążące.

Jankiewicz poinformował, że Enea będzie też szukać finansowania dla planowanych projektów, w tym budowy nowego bloku w Kozienicach.

- Będziemy szukać finansowania komercyjnego, ale będziemy się też starać o pieniądze z EBOR i EBI - powiedział wiceprezes, dodając, że spółka rozmawia z EBOR w sprawie finansowania budowy biogazowni.

Sprawdź bieżące notowania Enei na naszych stronach

Dowiedz się więcej na temat: kupno | 50+ | enea | ten | kredyt | ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »