Reklama

Energetyka: Szykuje się woja o dywidendy?

Inwestorzy na Giełdzie Papierów Wartościowych nerwowo zareagowali na wypowiedź przyszłego szefa resortu energii na temat kwestii podziału zysków kontrolowanych przez Skarb Państwa grup energetycznych - zwraca uwagę "Rzeczpospolita" i dodaje, że sprzeczne z wypowiedzią ministra sygnały na ten temat płynęły podczas expose premier Szydło.

Zdaniem analityków słowa ministra stoją w sprzeczności z wypowiedzią premier Beaty Szydło, która podczas wczorajszego exposé zapowiedziała zwiększenie o 1 mld zł pobór dywidend ze spółek Skarbu Państwa.

Reklama

Priorytetem rządu jest restrukturyzacja spółek sektora węgla kamiennego, którą poprzedzi audyt ich sytuacji ekonomiczno-finansowej - poinformowała wczoraj wieczorem w Sejmie premier Beata Szydło. Poinformowała, że rząd nie planuje prywatyzacji w tym sektorze.

- Biorąc pod uwagę nadrzędną rolę węgla kamiennego dla polskiej elektroenergetyki, a także dramatyczne pogorszającą się sytuację sektora oczywiste jest, że rząd będzie realizował działania optymalizacyjne i restrukturyzacyjne w obszarze prowadzenia działalności gospodarczej i zasad funkcjonowania polskich kopalń - powiedziała w Sejmie premier Szydło, odpowiadając na pytania posłów zadane po wygłoszeniu przez nią expose.

Dodała, że rząd zamierza w trybie natychmiastowym przeprowadzić audyt sytuacji ekonomiczno-finansowej spółek tego sektora. Kolejnym krokiem będzie wypracowanie wspólnie ze stroną społeczną kierunków restruktyzacji sektora.

- Jednak już teraz można stwierdzić, że najistotniejszym problemem jest zapewnienie bieżącej krótekterminowej płynności spółek sektora górniczego, w tym głównie największego podmiotu sektora, czyli Kompanii Węglowej - powiedziała premier.

Zapowiedzała też zintesyfikowanie działań dotyczących notyfikacji pomocy publicznej zgłoszonej Komisji Europejskiej w marcu 2015 roku.

- Odnosząc się do pytania dotyczącego prywatyzacji sektora węgla kamiennego chciałabym wskazać, że nie podejmujemy takich inicjatyw. Zdecydowanym priorytetem rządu jest pozytywne przeprowadzenie procesu restrukturyzacji, której efekty pozwolą stabilizować długoterminowo sytuację spółek - powiedziała Beata Szydło.

- Trwale odbudowana sytuacja ekonomiczna będzie mogła być punktem wyjścia do opracowania dalszych strategii rozwoju spółek sektora węglowego, a wszystkie te rozwiązania będą uzgadniane w ramach zespołu trójstronnego - dodała.

Konieczna jest budowa nowych bloków energetycznych opalanych węglem, decyzje inwestycyjne w tej sprawie będą podejmowane w najbliższym roku - poinformował w Sejmie poseł PiS Piotr Naimski. Powiedział, że polska gospodarka oparta jest na węglu i program dekarbonizacji w UE, jeśli byłby implementowany do Polski, byłby zabójczy.

_ _ _ _ _ _ _

Zyski w sektorze energetycznym nie powinny być traktowane jako dogmat - ocenił wcześniej minister Krzysztof Tchórzewski dla PAP. Poinformował, że decyzje dotyczące dywidend muszą być "umiarkowane" i bezpieczne dla inwestorów.

- Zysk nie musi być dogmatem. Nie chcę traktować dogmatycznie celu handlowego. Właściciel może stawiać także inne cele wynikające z doraźnej sytuacji gospodarczej - powiedział dziennikarzom Tchórzewski, który ma organizować ministerstwo energii.

Pytany, czy rząd będzie chciał ograniczać dywidendy ze spółek energetycznych, by przeznaczały środki na inwestycje, odpowiedział: "Nie, to muszą być umiarkowane decyzje dotyczące bezpieczeństwa inwestorów".

Poinformował też, że udział spółek energetycznych jest niezbędny, by model organizacyjny sektora górniczego był "samofinansujący się".

W jego ocenie do końca tego roku niekoniecznie zapadną decyzje w sprawie Kompanii Węglowej.

Tchórzewski poinformował także, że w tej chwili nadzór nad spółkami węglowymi jest w kompetencjach ministerstwa skarbu. - W momencie powstania ministerstwa energii w ciągu miesiąca przejmę nadzór nad spółkami węglowymi - powiedział.

Komentarz analityka BDM : Energetyka przeszkadza

Głównym wydarzeniem wczorajszej sesji było expose premier Beaty Szydło. Inwestorzy oczekiwali szczegółów w kluczowych dla rynku sprawach, czyli podatku od aktywów bankowych, podatku miedziowego oraz sytuacji energetyki. W przypadku banków nie dowiedzieliśmy się niczego nowego - ich kursy reagowały różnie poczynając od wieloletnich minimów Handlowego (-3,1%), a kończąc na mocnym wzroście PKO o 2,2%. KGHM został pominięty w expose i jego akcje taniały o ponad 4%, lecz później pozytywna wypowiedź posła Kowalczyka dała pozwoliła na odrobienie strat i zakończenie dnia jedynie 0,4% spadkiem.

Najgorzej spisywały się dziś akcje spółek energetycznych. One również zostały pominięte w wypowiedzi Pani Premier, zareagowały natomiast negatywnie na wypowiedzi Ministra Energetyki o możliwości wstrzymania dywidend.

Wydaje się, że rząd nie ma wyraźnego planu dla tych spółek, jednak negatywne informacje działają na rynek zdecydowanie łatwiej niż pozytywne wypowiedzi, stąd dzisiaj mocne spadki Energi (-4,8%), Enei (-2,6%), PGE (-0,8%) oraz Tauronu (-4,3%). Mimo negatywnego wpływu tej branży indeksowi blue chips udało się drugi dzień z rzędu rosnąć, tym razem o 0,8%.

Piotr Kaczmarek, CFA

Dowiedz się więcej na temat: górnictwa | energetyka | dywidenda | premier Szydło | energetyki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »